Microsoft

Microsoft

Wadliwa łatka i zakłócenia w chmurze zatrzymały świat. "To największa awaria w historii"?

Chaos na lotniskach. Odwołane operacje w szpitalach. Niedziałające numery alarmowe policji i "niebieskie ekrany śmierci" w korporacjach na całym świecie - to efekt dwóch nakładających się na siebie awarii systemów Microsoftu i firmy CrowdStrike, specjalizującej się w cyberbezpieczeństwie. - W Polsce pokutuje myślenie, że amerykański gigant jest zawsze najbezpieczniejszym rozwiązaniem, przez to uzależniamy się później od jednego dostawcy i jesteśmy na niego skazani w sytuacjach krytycznych - komentuje dla tvn24.pl prezes NASK Jarosław Grzywiński.