Chiny i Indie, czyli dwóch największych emitentów dwutlenku na świecie obok Stanów Zjednoczonych, wstrzymują inwestycje w elektrownie węglowe. W pierwszym z tych krajów obserwujemy aż 85-procentowy spadek liczby pozwoleń na budowę nowych elektrowni. Z trendu zapoczątkowanego przez Azjatów wyłamują się Polacy, ale nie tylko.