Minister Frieden sugeruje, że taki unijny podatek mógłby obejmować na przykład określone transakcje finansowe, albo też być podatkiem ekologicznym, podobnym do opłat za emisję dwutlenku węgla.
Unijny budżet poszkodowany?
Luksemburski polityk tłumaczy, że obywatele w swoim codziennym życiu z łatwością mogą dostrzec bezpośredni związek między płaconymi podatkami i budżetem swego kraju. Natomiast w przypadku budżetu całej Unii Europejskiej takiego związku nie widać.
- Tymczasem unijny budżet finansuje wiele ważnych dla całej wspólnoty projektów - pisze minister Frieden.
Pomysł budzi mieszane uczucia
Artykuł luksemburskiego polityka pojawia się przed wtorkowym spotkaniem ministrów finansów krajów członkowskich UE, na którym maja oni debatować nad całym pakietem rozwiązań podatkowych.
Wprowadzenie nowego, wspólnego dla całej UE podatku jest dla wielu krajów kontrowersyjne. W szczególności Niemcy, które mają obecnie największy wkład finansowy do unijnego budżetu, są zdecydowanie przeciwko takim pomysłom.
Obecnie unijny budżet w wysokości ok. 120 miliardów euro rocznie jest zasilany głównie z ceł oraz wpłat państw członkowskich, zależnych od ich potencjału gospodarczego.
Źródło: "Financial Times Deutschland"
Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu