W piątkowym wydaniu gazeta przypomina niedawną wypowiedź szefowej KE Ursuli von der Leyen w Parlamencie Europejskim, że w sektorach strategicznych preferencje europejskie są niezbędnym instrumentem, który przyczyni się do wzmocnienia europejskiej bazy produkcyjnej.
Planowany Industrial Accelerating Act (IAA) to inicjatywa legislacyjna Komisji Europejskiej, która ma wzmocnić konkurencyjność przemysłu UE - szczególnie w sektorach motoryzacyjnym, półprzewodników, baterii, AI oraz technologii niskoemisyjnych.
Konieczny udział elementów wyprodukowanych w Europie
"Rz" wyjaśnia, że IAA zakłada, iż auta i technologie strategiczne muszą zawierać pewien minimalny udział elementów wyprodukowanych w Europie, aby ich producenci mogli korzystać z zamówień publicznych, dotacji i subsydiów.
Za technologie strategiczne zostały uznane turbiny wiatrowe, panele słoneczne, małe reaktory modułowe, elektrolizery. W przypadku aut po subsydia będzie można sięgać, jeśli 70 proc. komponentów będzie wyprodukowanych w Europie. W budownictwie zaś z UE ma pochodzić przynajmniej 25 proc. aluminium i 30 proc. plastiku w oknach i drzwiach.
Nowa polityka nazywana jest nieoficjalnie "Made in Europe" lub "Buy European" - pisze gazeta.
Opracowała Paulina Karpińska
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Wiktor Dąbkowski