MFW "pod wrażeniem" determinacji Ukrainy w sprawach gospodarczych

MFW gotów jest wesprzeć program gospodarczy władz, aby skierować Ukrainę "na drogę rozwoju gospodarczego i dobrego zarządzania"
MFW gotów jest wesprzeć program gospodarczy władz, aby skierować Ukrainę "na drogę rozwoju gospodarczego i dobrego zarządzania"
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Międzynarodowy Fundus Walutowy "jest pod wrażeniem" determinacji, z jaką nowy rząd Ukrainy pragnie wdrażać reformy gospodarcze. Misja ekspertów MFW pozostanie na Ukrainie do 14 marca.

MFW "jest pod wrażeniem" determinacji, z jaką nowy rząd Ukrainy pragnie wdrażać reformy gospodarcze - poinformował w piątek dyrektor europejskiego departamentu MFW Reza Moghadam po powrocie z Kijowa.Dodał, że imponująca jest też determinacja rządu dotycząca walki z korupcją.Moghadam spotkał się w Kijowie między innymi z nowym premierem Arsenijem Jaceniukiem i zespołem jego doradców ekonomicznych.

MFW gotów udzielić pomocy

Misja ekspertów MFW jest na Ukrainie od wtorku i pozostanie tam do 14 marca, by ocenić stan tamtejszej gospodarki i określić podstawowe parametry programu pomocy finansowej, jakiej Fundusz ma udzielić Kijowowi.- Zaczynamy mieć obraz sytuacji Ukrainy, skali jej problemów z bilansem płatniczym, który trzeba skorygować, by ustabilizować gospodarkę kraju - poinformował Moghadam, zapewniając, że Fundusz jest już gotów udzielić pomocy Ukraińcom.- MFW gotów jest wesprzeć program gospodarczy władz, aby skierować Ukrainę na drogę rozwoju gospodarczego i dobrego zarządzania - poinformował Moghadam, nie podając jednak żadnych informacji na temat wysokości pakietu pomocowego, jaki Fundusz gotów jest przygotować dla Kijowa.

Nowe władze ukraińskie zabiegają o pożyczkę rzędu "co najmniej 15 mld dolarów". Poprzedni program pomocy dla Ukrainy został przerwany w roku 2011, ponieważ ówczesne władze odmówiły zlikwidowania subwencji na gaz. Od tego czasu na Ukrainę trafiały różne misje MFW, ale wszystkie poniosły fiasko.

Autor: Klim/kwoj / Źródło: PAP

Zobacz także: