W poprzednim kwartale wzrost wyniósł 0,9 procent. Wcześniejszych pięć kolejnych kwartałów przynosiło spadki PKB. Recesję uznano za najgłęszą zapaść japońskiej gospodarki od czasu II Wojny Światowej.
Eksperci są zgodni: tym, co pomogło wydźwignąć japońską gospodarkę z recesji, było zmniejszenie obciążeń podatkowych, co zwiększyło popyt wewnętrzny. Wydatki konsumentów, które odpowiadają za 60 procent japońskiego PKB, poszły w górę o 0,7 procent.
Pomimo dobrych danych, nowy japoński rząd ciągle bierze pod uwagę dalsze wspieranie gospodarki przez państwo. Rządzący nie chcą wygaszać programów pomocowych przynajmniej do końca przyszłego roku. Jednocześnie urzędujący od połowy września rząd premiera Yukio Hatoyamy liczy się z niebezpieczeństwem deflacji.
Jak powiedział minister strategii narodowej Naoto Kan, spodziewa się on dalszego odrodzenia gospodarki, jednak w tym samym czasie widać zła sytuację na rynku pracy i spadek popytu, co przyczynia się do spadku cen.
Źródło: TVN CNBC, BBC