Linie z Wenezueli zgłosiły się nazajutrz po publikacji ogłoszenia o sprzedaży bankrutującej Alitalii, które ukazało się we włoskiej i międzynarodowej prasie.
W komunikacie, cytowanym przez włoski dziennik, Aserca Airlines ogłosiły: "Jesteśmy pewni, że z pomocą socjalistycznego rządu republiki Wenezueli moglibyśmy rozwiązać znaczną część problemów, dotykających obecnie Alitalię i wszystkich jej pracowników".
"Corriere della Sera" podaje, że ofertę z Wenezueli poparł szef włoskiej partii komunistycznej Paolo Ferrero.
Kłopoty i protesty
Plany sprzedaży Alitalii wywołują protesty pracowników zagrożonych upadłością linii. Fiasko negocjacji z włoskimi inwestorami, którzy wystąpili z planem powołania "nowej Alitalii", doprowadziło do wystawienia linii na sprzedaż.
Źródło: PAP