Planowane redukcje mają objąć około 8 procent z 8,5 tysiąca stanowisk w pionie produkcji i działalności operacyjnej spółki - wynika z wiadomości skierowanej do pracowników.
- Budujemy prostsze, silniejsze i bardziej wartościowe BP. W ramach tego procesu proponujemy zmiany, które doprowadziłyby do zmniejszenia liczby stanowisk - przekazał Reutersowi rzecznik BP, nie potwierdzając liczby planowanych zwolnień.
Zmiany nie powinny natomiast w istotnym stopniu dotknąć zespołów pracujących bezpośrednio przy działalności operacyjnej. Chodzi m.in. o operatorów, techników oraz pracowników odpowiedzialnych za utrzymanie ruchu.
"Jeśli zmiany obejmą twoje stanowisko, może to oznaczać, że nie będzie ono istnieć w nowej strukturze organizacyjnej, znacząco się zmieni lub zostanie przeniesione do innej części organizacji" - napisano w e-mailu.
BP upraszcza strukturę
Koncern intensyfikuje działania mające uprościć jego strukturę, zmniejszyć zadłużenie i poprawić wyniki finansowe. Jednocześnie BP ponownie koncentruje się na sektorze ropy i gazu po ograniczeniu inwestycji w odnawialne źródła energii.
Od czasu objęcia stanowiska dyrektorki generalnej przez Meg O'Neill w kwietniu BP przeprowadziło reorganizację, dzieląc działalność na dwa segmenty - upstream i downstream - zamiast dotychczasowych trzech. Nowa struktura zaczęła obowiązywać na początku tego miesiąca.
Według raportu rocznego BP w 2025 roku koncern zatrudniał 93,7 tysiąca osób i prowadził działalność w 61 krajach. Przychody koncernu w 2025 roku wyniosły 189 mld dol. Zysk operacyjny firmy wyniósł 8,9 mld dol.