"Proponujemy zmiany". Gigant chce zlikwidować kilkaset miejsc pracy

shutterstock_2170401227
Ceny paliw. Polska na tle Europy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Vytautas Kielaitis/Shutterstock
BP zamierza zlikwidować około 700 stanowisk biurowych na całym świecie - podał Reuters, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą. Koncern naftowy chce w ten sposób uprościć swoją działalność, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć zyski.

Planowane redukcje mają objąć około 8 procent z 8,5 tysiąca stanowisk w pionie produkcji i działalności operacyjnej spółki - wynika z wiadomości skierowanej do pracowników.

- Budujemy prostsze, silniejsze i bardziej wartościowe BP. W ramach tego procesu proponujemy zmiany, które doprowadziłyby do zmniejszenia liczby stanowisk - przekazał Reutersowi rzecznik BP, nie potwierdzając liczby planowanych zwolnień.

Zmiany nie powinny natomiast w istotnym stopniu dotknąć zespołów pracujących bezpośrednio przy działalności operacyjnej. Chodzi m.in. o operatorów, techników oraz pracowników odpowiedzialnych za utrzymanie ruchu.

"Jeśli zmiany obejmą twoje stanowisko, może to oznaczać, że nie będzie ono istnieć w nowej strukturze organizacyjnej, znacząco się zmieni lub zostanie przeniesione do innej części organizacji" - napisano w e-mailu.

BP upraszcza strukturę

Koncern intensyfikuje działania mające uprościć jego strukturę, zmniejszyć zadłużenie i poprawić wyniki finansowe. Jednocześnie BP ponownie koncentruje się na sektorze ropy i gazu po ograniczeniu inwestycji w odnawialne źródła energii.

Od czasu objęcia stanowiska dyrektorki generalnej przez Meg O'Neill w kwietniu BP przeprowadziło reorganizację, dzieląc działalność na dwa segmenty - upstream i downstream - zamiast dotychczasowych trzech. Nowa struktura zaczęła obowiązywać na początku tego miesiąca.

Według raportu rocznego BP w 2025 roku koncern zatrudniał 93,7 tysiąca osób i prowadził działalność w 61 krajach. Przychody koncernu w 2025 roku wyniosły 189 mld dol. Zysk operacyjny firmy wyniósł 8,9 mld dol.

Źródło: Reuters
Zobacz także: