Żubr turysta złapany. Nie będzie już podchodził pod ogrodzenia

TVN24 | Białystok

Autor:
tm
Źródło:
TVN24 Białystok
Tajemnice żubrów i innych zwierząt w Białowieskim Parku NarodowymFakty po południu TVN24
wideo 2/8
Fakty po południu TVN24Tajemnice żubrów i innych zwierząt w Białowieskim Parku Narodowym

Strażnicy z Białowieskiego Parku Narodowego odłowili żubra, który niepokoił mieszkańców jednej z miejscowości. Zbudowali w tym celu specjalną klatkę. Schwytane zwierzę zostało wywiezione w głąb puszczy. Klatka czeka natomiast na kolejnego "użytkownika".

Pod koniec listopada do pracowników BPN zgłosili się mieszkańcy Narewki (Podlaskie), których niepokoiły żubry podchodzące pod ogrodzenia ich posesji.

Jednego z nich pracownicy parku zaobserwowali podczas wizji lokalnej. Zwierzę wyszło z pobliskiego lasu, przeszło przez zaorane pole w pobliżu osiedla i dotarło do celu swej wędrówki - młodej trawy przy jednym z ogrodzeń.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Żubr nie był agresywny. Nie reagował ani na obecność ludzi, ani na obszczekującego go psa. Wrócił do lasu dopiero, gdy pracownik BPN podjechał autem i użył klaksonu.

Żubr podchodził pod posesje mieszkańcówBPN/K. Daleszczyk, E. Plis-Kuprianowicz

Przyzwyczajenie do klatki

Żeby złapać żubra turystę, na obrzeżach lasu ustawiona została specjalna pułapka.

- Miejsce to było codziennie monitorowane, a zanęta w klatce i jej pobliżu uzupełniana. Mimo początkowego braku współpracy ze strony żubrów, które ignorowały i klatkę i wykładane w niej smakołyki, wreszcie nastąpił przełom. Żubry zainteresowały się zanętą i zaczęły wchodzić do klatki zablokowanej przed zamknięciem - mówią pracownicy BPN.

Po kilku dniach przyzwyczajania zwierząt do klatki, została ona naszykowana na odłów. Pierwszy z ciekawskich żubrów został odłowiony. Pracownicy parku wywieźli go w głąb puszczy. Klatka czeka natomiast na kolejnego "użytkownika".

Żubra odłowiono z użyciem specjalnej klatkiBPN/K. Daleszczyk, E. Plis-Kuprianowicz

Autor:tm

Źródło: TVN24 Białystok

Źródło zdjęcia głównego: BPN/K. Daleszczyk, E. Plis-Kuprianowicz