Spadł z ciągnika, jego ciało znaleziono dwa dni później

Autor:
tm/
tam
Źródło:
tvn24.pl
Do zdarzenia doszło na jednej z łąk w gminie Bielsk Podlaski
Do zdarzenia doszło na jednej z łąk w gminie Bielsk PodlaskiGoogle Earth
wideo 2/4
Bielsk Podlaski

Na łące w gminie Bielsk Podlaski znaleziono ciało 38-letniego mieszkańca Białegostoku. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzna dwa dni wcześniej prawdopodobnie spadł z ciągnika wprost pod ostrza kosiarki. Jak twierdzą śledczy, kierowca pojazdu nie udzielił mu pomocy i odjechał. Mężczyzna usłyszał zarzuty. 

W sobotę, 16 lipca, na jednej z łąk w gminie Bielsk Podlaski znaleziono ciało. Okazało się, że to 38-letni mieszkaniec Białegostoku. Policja o sprawie poinformowała dopiero teraz.

Jak ustalili funkcjonariusze, 38-latek dwa dni wcześniej brał udział w pracach na łące, gdzie 53-latek kosił trawę. 38-letni mężczyzna był pasażerem ciągnika, z którego - jak wskazuje policja - prawdopodobnie spadł wprost pod ostrza kosiarki. - Kierujący traktorem odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając mu pomocy - mówi komisarz Agnieszka Dąbrowska z Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim.

38-latek prawdopodobnie spadł z ciągnika wprost pod ostrza kosiarkiKPP Bielsk Podlaski

Czytaj też: Tragiczny wypadek w stodole. Nie żyje mężczyzna przygnieciony przez rozrzutnik 

Grozi mu do pięciu lat więzienia

Mundurowi po niespełna dwóch godzinach od zgłoszenia zatrzymali 53-letniego mieszkańca powiatu bielskiego.

- Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności - informuje komisarz Dąbrowska.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:tm/ tam

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: KPP Bielsk Podlaski

Pozostałe wiadomości