Straż Graniczna we wspólnej akcji z policją zatrzymały cztery osoby podejrzane o udział w grupie przestępczej zajmującej się przemytem papierosów z Białorusi przy użyciu balonów meteorologicznych.
Zarzuty dotyczą też tzw. ustawy sankcyjnej, czyli o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego.
Białorusin wpadł na lotnisku w Warszawie
Jeden z zakazów ujętych w tej ustawie mówi o przemycie papierosów z Białorusi. Przepisy te traktują przemyt papierosów z tego kraju, uczestniczącego w agresji Rosji na Ukrainę, jak czyn podlegający karze od trzech do 30 lat więzienia.
Wśród zatrzymany jest Białorusin, który miał organizować wysyłki. Wpadł na lotnisku w Warszawie. Innego podejrzanego - Polaka - zatrzymano na drogowym przejściu granicznym z Białorusią w Kuźnicy. Obaj, na wniosek śledczych, zostali w piątek tymczasowo aresztowani.
Kolejni dwaj podejrzani Polacy zostali zatrzymani w Białymstoku. W ich przypadku prokuratura zastosowała poręczenia majątkowe, dozory policji i zakaz opuszczania kraju.
Zarzuty wobec ponad 150 osób
Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Białymstoku trwa od ubiegłego roku, łącznie zarzuty postawiono w nim ponad 150 osobom. Niektóre wątki trafiły już do sądów.
Jak informuje Podlaski Oddział SG w Białymstoku, tylko w tym roku działania funkcjonariuszy placówki SG w Kuźnicy doprowadziły do przedstawienia zarzutów 35 osobom (21 z nich jest aresztowanych). Szacunkowa wartość zabezpieczonych papierosów to ponad 3,7 mln zł.
Balony mogą być niebezpieczne
Służby podkreślają, że wykorzystywanie do przemytu balonów meteorologicznych zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu. Mogą one być bowiem napełnione wodorem, który w odpowiedniej proporcji z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową.
Policja apeluje, by zachować szczególną ostrożność, nie zbliżać się do balonów, nie podejmować działań na własną rękę i zadzwonić na numer alarmowy 112.
Skazano trzech mężczyzn
Przemytnicy na granicy z Białorusią używają nie tylko balonów, ale też dronów. W miniony czwartek przed białostockim sądem zapadły wyroki wobec trzech mężczyzn, którzy mieli być odbiorcami 1,6 tys. paczek papierosów przemyconych właśnie z użyciem dronów.
Stosując przepisy ustawy sankcyjnej (choć uznając taką ilość papierosów za wypadek mniejszej wagi) sąd skazał ich nieprawomocnie na kary od roku i dziewięciu miesięcy do dwóch lat więzienia i grzywny.