|

Program in vitro traci płynność. Pacjenci już odczuwają skutki

Rządowy program in vitro traci płynność
Rządowy program in vitro traci płynność
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nawet dziewięć tysięcy par może w tym roku nie zostać włączonych do rządowego programu in vitro - alarmują eksperci. Część klinik, które wyczerpały przyznane środki, przestała kwalifikować nowych pacjentów, a w kolejnych brakuje miejsc lub się kończą. Niektóre pary nie mają już czasu, żeby czekać na leczenie.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Program jest niewątpliwie jednym z najistotniejszych osiągnięć polityki zdrowotnej ostatnich lat. Pamiętajmy, że w Polsce mamy poważne problemy demograficzne. Nie ma wątpliwości co do tego, że to sukces, i ważne, by program był kontynuowany w sposób dojrzały i przemyślany. Nie wystarcza jednak pieniędzy na jego realizację - mówi w rozmowie z TVN24+ prof. Rafał Kurzawa, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii.

Pozostało 90% artykułu
Czytaj także: