Był poszukiwany, bo miał trafić do więzienia z powodu oszustwa. Odpowie za śmierć dwóch policjantów

Maksymilian F.
Nie żyją dwaj postrzeleni policjanci
Źródło: TVN24

Maksymilian F., który w ubiegłym tygodniu śmiertelnie ranił dwóch przewożących go policjantów, był poszukiwany do odbycia kary w sprawie dotyczącej sprzedaży internetowej - przekazał białostocki sąd rejonowy. Chodziło o lampę.

Maksymilian F., któremu prokuratura postawiła zarzuty usiłowania zabójstwa dwóch wrocławskich policjantów, a niebawem zmieni je na zabójstwo, poszukiwany był listem gończym przez białostocki sąd rejonowy do odbycia kary w sprawie dotyczącej sprzedaży internetowej - poinformowało w środę biuro prasowe tego sądu. Był oskarżony i został prawomocnie skazany na pół roku więzienia za to, że 21 listopada 2015 roku doprowadził do tzw. niekorzystnego rozporządzenia mieniem osobę, która chciała kupić lampę, zamówiła ją i wpłaciła pieniądze na wskazane konto, a zamiast zamówionego towaru dostała ekspres do kawy. Straty osoby poszkodowanej wyniosły 500 złotych.

Miał odsiedzieć pół roku w celi

Wyrokiem z 30 marca 2022 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to wymierzył mu karę sześciu miesięcy więzienia oraz zwolnił go od ponoszenia kosztów sądowych - podało biuro prasowe białostockiego sądu.

Czytaj też: Miał założone kajdanki, ale po postrzeleniu policjantów się z nich uwolnił. Nowe fakty i pytania

Akt oskarżenia był skierowany przez Prokuraturę Rejonową dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu. Sprawą przekazaną z Wrocławia zajmował się sąd w Białymstoku, bo zdecydowały o tym względy ekonomiki procesowej. Chodziło o to, że większość świadków zawnioskowanych do przesłuchania w trakcie procesu zamieszkiwała w pobliżu sądu białostockiego. W sprawie wobec Maksymiliana F. nie był stosowany areszt. Postanowieniem z 31 października 2023 roku białostocki sąd zawiesił postępowanie wykonawcze w części dotyczącej wykonania kary pół roku więzienia i zarządził poszukiwania skazanego listem gończym. "Z akt sprawy wynika, że skazany nie stawił się na wezwanie sądu do odbycia kary pozbawienia wolności w jednostce penitencjarnej, a do chwili wydania ww. orzeczenia (wydania listu gończego) nie udało się go zatrzymać i osadzić. Nadto, podjęte czynności nie przyczyniły się do ustalenia jego miejsca pobytu" - podał zespół prasowy Sądu Rejonowego w Białymstoku.

Atak na policjantów

W miniony piątek wieczorem mężczyzna został zatrzymany we Wrocławiu. Gdy dwaj funkcjonariusze policji przewozili Maksymiliana F., ten strzelił do nich z pistoletu. Obaj zostali ranni w głowę, w stanie krytycznym trafili do szpitala. Zmarli w poniedziałek po południu.

Policja: Maksymilian F
Policja: Maksymilian F. był ścigany listem gończym. W piątek został zatrzymany i był przez nas przewożony
Źródło: TVN24

Po zatrzymaniu mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa i został tymczasowo aresztowany. W związku ze śmiercią obu policjantów teraz zarzuty zostaną zmienione na zabójstwo. Podejrzanemu grozi dożywocie.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: