Pod kołami samochodu zginął rowerzysta. Kierowca usłyszał zarzuty

Policjanci zatrzymali 39-latka
Znaleziono szczątki przypominające drona w powiecie białobrzeskim
Źródło: Google Earth
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w miejscowości Promna-Kolonia (województwo mazowieckie). Zmarł 75-letni rowerzysta potrącony przez kierowcę samochodu osobowego. Mężczyzna uciekł z miejsca wypadku. Niedługo później policja zatrzymała podejrzanego, był pijany. Usłyszał dwa zarzuty.

W niedzielę po godzinie 16 policjanci z Białobrzegów otrzymali zgłoszenie o wypadku w miejscowości Promna-Kolonia na drodze lokalnej przy trasie S7. Do zdarzenia doszło na nieoświetlonym łuku drogi, poza terenem zabudowanym.

- Kierujący pojazdem osobowym marki Opel najechał na jadącego w tym samym kierunku 75-letniego rowerzystę, który w wyniku poniesionych obrażeń zmarł na miejscu wypadku. Kierowca opla uciekł z miejsca zdarzenia - przekazała nam starsza aspirant Joanna Golus z Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach.

Zatrzymano pijanego mężczyznę

Policjanci pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora. Na podstawie zebranych dowodów ustalili, że w zdarzeniu brał udział samochód marki Opel.

Około godziny 20 zatrzymali 39-latka z powiatu białobrzeskiego. - W chwili zatrzymania mężczyzna miał około dwóch promili alkoholu w organizmie. Został przewieziony do policyjnego aresztu - poinformowała w komunikacie mł. asp. Magdalena Zawadzka-Miros z Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach.

Jak przekazała policja, na oplu widoczne były uszkodzenia świadczące o tym, że brał udział w zdarzeniu drogowym. Samochód zabezpieczono do dalszych czynności procesowych. 

Policjanci zatrzymali 39-latka
Policjanci zatrzymali 39-latka
Źródło: KPP Białobrzegi

Dwa zarzuty

39-latek po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu oraz spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi nawet 20 lat pozbawienia wolności. 

Czytaj także: