Zakończyła się akcja saperów przy ulicy Kolejowej we Wrocławiu, gdzie podczas prac budowlanych znaleziono około 250-kilogramową bombę lotniczą. Ruch kolejowy został wznowiony, a mieszkańcy ewakuowanej strefy mogą już wracać do swoich domów.
"We wtorek o godz. 10.32 rozpoczęło się podejmowanie bomby lotniczej o wadze około 250 kilogramów, odnalezionej przy ulicy Kolejowej we Wrocławiu. Operacja zakończyła się o godz. 10.54, a o godzinie 11.04 patrol saperski opuścił teren budowy" - poinformowało biuro prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Bomba została przewieziona na poligon.
- 250-kilogramowa bomba lotnicza została przetransportowana przez patrol saperski z Wrocławia do Żagania, na teren Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych. Niewybuch został zdetonowany przez prywatną firmę - przekazał chor. Mirosław Polak, rzecznik prasowy Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Żaganiu.
Mieszkańcy wrócili do domów, ruch został przywrócony
Ruch kolejowy, który został czasowo wstrzymany ze względu na bliskość miejsca prowadzenia akcji, wznowiono o godzinie 10.56.
Z obszaru obejmującego około 300 metrów wokół miejsca znalezienia bomby, we wtorek rano ewakuowano około trzech tysięcy osób. Osobom z ograniczoną mobilnością Ochotnicza Straż Pożarna zapewniała indywidualny transport. W punkcie czasowego przyjęcia w Narodowym Forum Muzyki przy Placu Wolności przebywało około 120 osób.
"Działania zakończono. Mieszkańcy mogą bezpiecznie wrócić do swoich domów" - przekazało miasto.
Kolejny niewybuch we Wrocławiu
We wtorek rano służby otrzymały informacje o kolejnym niewybuchu. Znaleziono go przy ulicy Słubickiej 29 we Wrocławiu, w rejonie Zespołu Szkół numer 1. To pocisk moździerzowy o długości około 30 centymetrów.
W związku z zagrożeniem ewakuowano 535 osób. O godzinie 12.20 niewybuch został podjęty przez saperów i wywieziony na poligon w Rakowie.