Wrocław rezygnuje z rewolucji. Samochody zostają w centrum

Świdnicka nie do poprawki?TVN24 Wrocław | Bartosz Jacożyński

Miała być rewolucja. Całkowicie zamknięty Plac Solny, wyłączona z ruchu ul. Krupnicza, nowe deptaki i przebudowa przejścia Świdnickiego. Plany się jednak zmieniły. Zmiany w organizacji ruchu będą mniejsze niż zapowiadano.

Jeszcze przed Euro 2012 wrocławscy urzędnicy zapowiadali zmiany w organizacji ruchu w ścisłym centrum miasta. Zamknięty miał być Plac Solny, tak samo jak ul. Krupnicza. Krótka, ale bardzo kłopotliwa droga prowadząca do centrum, na wzór ulicy Szewskiej zmienić się miała się w deptak, po którym jeździłyby tylko tramwaje i rowery. Teraz miasto ogłasza, że takich zmian nie będzie.

Przedstawiciel ratusza przekonują, że nigdy na poważnie nie były planowane.

- Nic się w koncepcji nie zmieniło. Ruch wokół centrum ma być uspokojony - twierdzi Paweł Czuma, rzecznik Urzędu Miasta. - Dziennikarze często traktują wstępny pomysł tak jakby była to już podjęta decyzja. Potem jest zawód, że jednak zrobiliśmy inaczej – dodaje.

Problem na Krupniczej

Zamiast realizować koncepcję z Krupniczą bez samochodów, ratusz poszedł na kompromis. Ostatecznie dla aut dostępne będzie po jednym pasie w każdą stronę, a tramwaje pojadą wydzielonym torowiskiem.

- Myślę że w przypadku Krupniczej zadziałały interwencje ruchu społecznego. Ktoś w urzędzie pochylił się nad sugestiami i doszedł do wniosku, że popełniono błąd – twierdzi Mirosława Stachowiak-Różecka, radna PiS.

- Krupnicza jest bardzo problematyczną ulicą - zauważa Czuma - Kursuje przez nią aż 7 linii tramwajowych i konieczne jest wyłączenie torów. Jednocześnie w tym momencie nie ma dobrych alternatyw dla ruchu samochodowego i zamknięcie ulicy dla aut nie jest możliwe.

Solny deptakiem w połowie

Plac Solny przy Rynku miał być w założeniu deptakiem w całości. Będzie nim jednak tylko w połowie. Piesi mogą spacerować tylko po ulicach bezpośrednio prowadzących na Rynek.

- Jestem przeciwny zamykaniu ulic w centrum, choć są wyjątki - mówi Jerzy Skoczylas, radny z ramienia PO, wskazując na zamknięty fragment Placu Solnego. - Tu ruch jest zamknięty i tragedii nie ma – zauważa.

Zmiany niekoniecznie na lepsze

Na wybór takiego rozwiązania mógł mieć wpływ przykład zamkniętej niedawno ulicy Kiełbaśniczej . O ile restauratorzy mogą być zadowoleni przenosząc swoje ogródki przed lokale, o tyle okoliczni sklepikarze i hotelarze mają powody do narzekania.

- W związku z zamknięciem ulicy spadły mi obroty - twierdzi Henryk Szemborski, właściciel antykwariatu Ars Silesiae. - Ta ulica nie ma charakteru deptaka. Klienci rzadziej odwiedzają moją galerię, bo nie mają gdzie zaparkować – narzeka.

Miasto chwali się, że sezonowe otwarcie ulicy dla ruchu samochodowego jest przykładem współpracy między urzędem, a mieszkańcami Wrocławia. Niektórzy narzekają jednak na hałas. Według nich spokojniej było, gdy... po ulicy jeździły auta. Teraz ruch samochodowy zastąpił bardziej hałas bawiących się w pubach ludzi.

Wpadka z Szewską

Wszyscy pytani przez nas politycy jako negatywny przykład zamykania centrum podają przypadek ul. Szewskiej. Zniknęły z niej samochody, ale pieszych wcale nie przybyło. Preferują dawne ścieżki, a deptak nie oferuje nic, co mogłoby zmienić zwyczaje wrocławian.

- Wszystko trzeba długofalowo planować. Nie może być tak jak z ul. Szewską, która stała się przez to martwa - twierdzi Michał Jaros, wrocławski poseł Platformy Obywatelskiej.

- Zamykanie palcem na mapie nie ma sensu. To musi być przemyślana decyzja – dodaje Stachowiak-Różecka. - Wjazd zachęca, ludzie wiedzą, że mogą zaparkować, kupić kwiaty czy wypić kawę w pobliskiej kawiarni. Może lepiej rozwijać istniejące deptaki, niż tworzyć nowe.

Pieśń przyszłości i trudne decyzje

Wrocław czeka jeszcze przebudowa Przejścia Świdnickiego. Na razie plany są w fazie pomysłów. Miasto chciałoby przywrócić przeciętej w pół ulicy dawny kształt. Rozwiązanie ma przynieść konkurs na przebudowę.

- Przejście Świdnickie stało się blizną na Starym Mieście. Chcielibyśmy oddać je artystom lub innej grupie społecznej, a pieszym udostępnić poziome przejście na powierzchni - twierdzi Czuma.

Na razie nawet częściowe zamknięcie Kazimierza Wielkiego również nie wchodzi w grę. Według urzędników, zanim do tego dojdzie potrzebne jest udrożnienie naturalnej obwodnicy Rynku jaką jest ulica Kościuszki i Podwale.

Autor: ak,ansa/k / Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław | Bartosz Jacożyński

Pozostałe wiadomości

Senator Marek Borowski stwierdził w "Faktach po Faktach" w niedzielę, że spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem w sobotę "trochę nie wyszło". Zaznaczył jednak, że takie próby trzeba podejmować.

"To miało wyglądać trochę inaczej". Spotkanie Duda-Trump

"To miało wyglądać trochę inaczej". Spotkanie Duda-Trump

Źródło:
TVN24

Czy na pewno otoczenie prezydenta postawiło we właściwej sytuacji głowę państwa, wysyłając go na tego rodzaju spotkanie? - pytał w programie "W kuluarach" dziennikarz "Faktów" TVN Piotr Kraśko, odnosząc się do rozmowy Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem na marginesie prawicowej konferencji. Reporterka "Faktów" TVN Arleta Zalewska przekazała, że Pałac Prezydencki dwukrotnie przez ostatnie pół roku starał się o doprowadzenie do rozmowy obu przywódców. Duda miał jednak warunek, by doszło do niej w Białym Domu lub rezydencji Trumpa. Dodała, że po informacji o planowanej wizycie Emmanuela Macrona w Waszyngtonie w poniedziałek, "ktoś przekonał prezydenta, że to on powinien być pierwszy".

Andrzej Duda miał warunek, ale "ktoś przekonał prezydenta"

Andrzej Duda miał warunek, ale "ktoś przekonał prezydenta"

Źródło:
TVN24

Papież Franciszek pozostaje w stanie krytycznym - poinformował Watykan. Papież jest w szpitalu od 14 lutego. Trafił tam z powodu problemów z oddechem.

Papież wciąż w stanie krytycznym

Papież wciąż w stanie krytycznym

Źródło:
Reuters, TVN24, PAP

Poparcie Elona Muska dla skrajnie prawicowej partii AfD w Niemczech nie jest tajemnicą. Sam przyznawał jednak, że do pewnego czasu nie znał w pełni tej formacji. Według mediów zmieniło się to, po tym jak zaczął wchodzić w interakcje z niemiecką prawicową influencerką i aktywistką Naomi Seibt. 24-latka mówiła w wywiadzie dla Reutersa, że miliarder i współpracownik Donalda Trumpa napisał do niej w czerwcu, chcąc dowiedzieć się więcej o partii. - Wyjaśniłam mu, że AfD nie jest podobna do ideologii nazistowskiej ani Hitlera - powiedziała Seibt. Media wyliczają, że przez ostatnie miesiące wielokrotnie reagowali wzajemnie na swoje treści w serwisie X.

To jej opinii słucha Musk. Tajna broń AfD

To jej opinii słucha Musk. Tajna broń AfD

Źródło:
Reuters, The Guardian, PAP, The Independent

Bardzo dobre, doskonałe - tak określił spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą Donald Trump. Dodał, że "to fantastyczny facet", a "Polska to wspaniały przyjaciel". Ich rozmowa trwała około 10 minut i odbyła się w sobotę na marginesie konferencji konserwatystów pod Waszyngtonem.

"To fantastyczny facet". Donald Trump o Andrzeju Dudzie

"To fantastyczny facet". Donald Trump o Andrzeju Dudzie

Źródło:
tvn24.pl

Skrajnie prawicowa partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) uzyskała w niedzielnych wyborach do Bundestagu wynik 19,5 procent. To najlepszy rezultat tego ugrupowania w historii. - Nasza ręka będzie zawsze wyciągnięta do wspólnego utworzenia rządu - mówiła po ogłoszeniu wyników liderka partii Alice Weidel. Wybory - według wyników exit poll - wygrał chadecki blok CDU/CSU, ale będzie musiał szukać koalicjantów. Przed wyborami główne niemieckie ugrupowania odżegnywały się od pomysłów utworzenia rządu z AfD.

AfD z najlepszym wynikiem w historii

AfD z najlepszym wynikiem w historii

Źródło:
Reuters, PAP

Głosowanie w wyborach federalnych w Niemczech dobiegło końca. Chadecki blok CDU/CSU zdobył 28,9 procent, a prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) 19,5 procent. Na trzecim miejscu znaleźli się socjaldemokraci z SPD z wynikiem 16 procent - wynika z sondażu exit poll opublikowanego tuż po zamknięciu lokali wyborczych. Zieloni zdobyli 13,5 procent głosów.

Niemcy zagłosowali. Są wyniki exit poll

Niemcy zagłosowali. Są wyniki exit poll

Źródło:
PAP, Reuters, Tagesschau, BBC

Jestem gotowy odejść ze stanowiska prezydenta, jeśli przyniesie to pokój w Ukrainie lub doprowadzi do przyjęcia jej do NATO - powiedział w niedzielę prezydent Wołodymyr Zełenski. Odniósł się również do udziału prezydenta USA Donalda Trumpa w negocjacjach pokojowych z Rosją.

"Jestem gotowy odejść". Deklaracja Zełenskiego

"Jestem gotowy odejść". Deklaracja Zełenskiego

Źródło:
Reuters, PAP

W jednym z tuneli w Bostonie doszło do bardzo poważnej sytuacji. Ze stropu oderwał się osłabiony przez zmiany pogody duży kawał betonu.

Kawał betonu spadł w tunelu, którym jechały samochody

Kawał betonu spadł w tunelu, którym jechały samochody

Źródło:
CNN, cbsnews.com

Kobieta jest w ósmym miesiącu ciąży, ale nie chciała korzystać z noclegowni, bo musiałaby się rozdzielić ze swoim mężem. Dlatego rozbili namiot w jednym z łódzkich parków. Tam mieszkali, nawet podczas mrozów. Dzięki strażnikom miejskim, urzędnikom i wolontariuszom mają już dach nad głową.

Jest w ósmym miesiącu ciąży, mieszkała z mężem w namiocie w miejskim parku

Jest w ósmym miesiącu ciąży, mieszkała z mężem w namiocie w miejskim parku

Źródło:
tvn24.pl

Trzeba było wyciąć 29 klonów i topoli rosnących wzdłuż drogi powiatowej w Kisielicach (Warmińsko-Mazurskie). Ktoś podciął drzewa w taki sposób, że mogły przewrócić się na jezdnię. Policja szuka sprawcy. 

Ktoś podciął 29 drzew rosnących wzdłuż drogi

Ktoś podciął 29 drzew rosnących wzdłuż drogi

Źródło:
PAP

Nadchodzące dni przyniosą przewagę chmur, choć niewykluczone są miejscowe przejaśnienia lub rozpogodzenia. Lokalnie będą pojawiać się mgły ograniczające widzialność. Będzie cieplej.

Nawet 12 stopni. Cena, jaką zapłacimy za ciepło, to chwilami przygnębiająca aura

Nawet 12 stopni. Cena, jaką zapłacimy za ciepło, to chwilami przygnębiająca aura

Źródło:
tvnmeteo.pl

Bomba ekologiczna - tak mówi się o skażonych terenach po dawnych zakładach chemicznych Zachem w Bydgoszczy. Miasto nie jest w stanie wziąć na siebie kosztów oszyszczenia, które są szacowane na kilka miliardów złotych. Bez pomocy państwa lub Unii Europejskiej jest to niemożliwe. Hydrogeolog dr hab. inż. Mariusz Czop, profesor Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie mówi wprost o "gigantycznej porażce naszego państwa".

To tykająca bomba ekologiczna. "Gigantyczna porażka naszego państwa"

To tykająca bomba ekologiczna. "Gigantyczna porażka naszego państwa"

Źródło:
tvn24.pl

Miliarder, 94-letni Warren Buffet, sprzedał pod koniec 2024 roku akcje o wartości ponad 134 miliardów dolarów. Zwiększył tym samym zapas gotówki firmy Berkshire, w której jest prezesem, do rekordowej sumy 334 miliardów dolarów - wynika z rocznego raportu. Nie wyjaśnia jednak powodów swojej decyzji.

Warren Buffet pozbywa się kolejnej puli akcji. Analitycy spekulują dlaczego

Warren Buffet pozbywa się kolejnej puli akcji. Analitycy spekulują dlaczego

Źródło:
PAP

Skute lodem o tej porze roku jezioro White Bear Lake w stanie Minnesota to zwyczajny widok. Ale uwięziony w nim samochód marki Buick to, zdaniem miejscowych, "coś niezwykłego".

Auto uwięzione w zamarzniętym jeziorze. Właściciel zwleka, policjanci apelują

Auto uwięzione w zamarzniętym jeziorze. Właściciel zwleka, policjanci apelują

Źródło:
CBS News
Leki, psychodeliki i elektrowstrząsy. Jak naukowcy szukają źródła depresji

Leki, psychodeliki i elektrowstrząsy. Jak naukowcy szukają źródła depresji

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ceny pączków w zbliżający się tłusty czwartek powinny zostać na stabilnym poziomie, pomimo, że koszty podstawowych produktów wykorzystywanych do ich smażenia, takich jak jaja, masło i mąka, wzrosły - ocenił BNP Paribas. Z kolei za cukier i olej piekarnie zapłacą mniej. Ile trzeba będzie zapłacić za pączki w zbliżający się Tłusty Czwartek?

Z lukrem, z konfiturą i te dietetyczne. Ile zapłacimy za pączki w Tłusty Czwartek?

Z lukrem, z konfiturą i te dietetyczne. Ile zapłacimy za pączki w Tłusty Czwartek?

Źródło:
PAP
Tak wytrenowano chińską AI

Tak wytrenowano chińską AI

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Pan Schmidt daje żółtą kartkę, "księgowy" może stracić stołek. Dokąd zmierzają Niemcy?

Pan Schmidt daje żółtą kartkę, "księgowy" może stracić stołek. Dokąd zmierzają Niemcy?

Źródło:
tvn24.pl
Premium