Winda się psuje, mieszkańcy muszą przechodzić po dachu 11-piętrowego bloku

Aby wyjść z domu, muszą chodzić po dachu
By wydostać się z mieszkań, muszą chodzić po dachu wieżowca. "Nikt nie reaguje"
Źródło wideo: Uwaga TVN
Źródło zdj. gł.: Uwaga TVN
Psująca się winda od miesięcy utrudnia życie mieszkańcom jednego z bloków we Wrocławiu. Starsze i schorowane osoby, aby wydostać się ze swoich mieszkań, muszą korzystać z przejścia na dachu 11-piętrowego budynku. Zarządca zna problem, jednak wymiana windy planowana jest dopiero na przyszły rok. Sprawie przyjrzeli się reporterzy "Uwagi!" TVN.

Winda się psuje i od miesięcy utrudnia życie mieszkańcom jednego z wieżowców we Wrocławiu. Starsze, schorowane osoby, aby wydostać się ze swoich mieszkań korzystają z przejścia na dachu 11-piętrowego bloku. Wszystko z powodu częstych awarii windy.

W dzisiejszej Uwadze! - By wydostać się z mieszkań, muszą chodzić po dachu wieżowca. "Nikt nie reaguje"

Pani Agata opublikowała w internecie nagranie pokazujące trudną codzienność jej babci. Z powodu niedziałającej windy starsza kobieta musi korzystać z dźwigu w sąsiedniej klatce. By się dostać do drugiej windy, trzeba przejść po dachu jedenastopiętrowca. Zdesperowana wnuczka, umieszczając w sieci film, chciała zaapelować o pomoc. - Wielokrotnie telefonowałam do zarządcy budynku. Nie przynosiło to żadnych efektów. To już kolejna awaria windy. Awaria była też zimą, kiedy dach budynku był oblodzony - mówi w rozmowie z "Uwaga" TVN pani Agata. - Czułam się bezsilna. Nie wiadomo było, gdzie pójść. W jakiekolwiek drzwi pukałam, to następowało przerzucanie się odpowiedzialnością. A winda wciąż nie działała - dodaje rozmówczyni. W wieżowcu mieszkają starsze osoby. Babcia pani Agaty, pani Zdzisława, porusza się o kulach z powodu dwukrotnie złamanego kręgosłupa. Pokonanie każdego stopnia jest dla niej wyzwaniem. Kobieta mieszka na 9. piętrze i winda jest dla niej niezbędna. W codziennym życiu nie dałaby sobie rady bez pomocy wnuczki. Inni lokatorzy z wyższych kondygnacji także korzystają z udostępnionego przez zarządcę przejścia po dachu.

Aby wyjść z domu, muszą chodzić po dachu
Aby wyjść z domu, muszą chodzić po dachu
Źródło zdjęcia: Uwaga TVN

- Winda dawno powinna być wymieniona. Robią sobie z ludzi jaja - oburza się jeden z lokatorów. I dodaje: - Ja jeszcze jestem w stanie chodzić, ale mieszka tu dużo starszych ludzi. Schorowana pani Zdzisława ma dwa starsze psy uratowane ze schroniska. Zwykłe wyjście na spacer z pupilami, nawet w asyście wnuczki, to dla kobiety prawdziwy problem.

Czy urzędnicy pomogą lokatorom?

Mieszkanie pani Zdzisławy jest jednym z kilku lokali w tym budynku należących do zasobów komunalnych miasta Wrocławia. Pojechaliśmy sprawdzić, jak urzędnicy planują pomóc starszym lokatorom uwięzionym we własnych mieszkaniach. - Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Za stan budynku, a także bezpieczeństwo mieszkańców na częściach wspólnych, odpowiada zarządca - podkreśla Aleksandra Lipertowska z Zarządu Zasobu Komunalnego we Wrocławiu. Reporterzy "Uwaga" TVN sprawdzili, czy urzędnicy interweniowali u zarządcy, by ten naprawił windę? - Niezwłocznie po otrzymaniu informacji od najemczyni, że winda nie działa, zainterweniowaliśmy – zapewnia Aleksandra Lipertowska. - Winda psuje się od trzech miesięcy chyba codziennie. Niedawno utknąłem z sąsiadem w windzie. Nie było, jak się wydostać. Sąsiad to kawał chłopa, ma dwa metry, zaczął się dusić. W strachu zaczął walić w drzwi, ludzie powychodzili z mieszkań - opowiada jeden z lokatorów. - Najgorsza jest znieczulica, że nikt na to nie reaguje. Oni odbierają telefon, dają zdawkowe informacje, a ty się człowieku męcz - oburza się pani Agata. - Boję się, że przez tę sytuację babcia straci zdrowie, a ma go już bardzo mało - dodaje rozmówczyni "Uwagi".

Zarządca zapowiada wymianę, ale dopiero za rok

Reporterzy telefonicznie rozmawiali z prezes firmy odpowiedzialnej za stan techniczny części wspólnych budynku. - Winda może zacząć działać nawet dzisiaj. Czekamy na potwierdzenie od firmy, która działa na miejscu - mówi prezes i przyznaje, że potrzebna jest wymiana. - To nie jest taka wspólnota, w której nic się nie dzieje. To jest wspólnota, która wykonała termomodernizację, wymianę pionów, wspólnota spłaca kredyty. W ubiegłym roku podjęli uchwałę i w 2027 roku planowana jest wymiana tego dźwigu - dodaje prezes. Obciążona kredytami wspólnota mieszkaniowa podjęła uchwałę, że winda zostanie wymieniona przez zarządcę budynku w przyszłym roku. Gdy z opłat wnoszonych przez mieszkańców zostanie zebrana odpowiednia kwota. Po uzyskaniu tych informacji, "Uwaga" sprawdziła deklarację pani prezes. Okazało się, że winda została naprawiona.

Źródło: "Uwaga!" TVN
Autorka/Autor: Maciej Dopierała,wg
Czytaj także: