Ruch statków wstrzymany. Rosja reaguje na ataki Ukrainy

ciesnina kerczenska tankowiec statek shutterstock_1232406007_1
Ogromne kłopoty rosyjskich kierowców
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Rosja tymczasowo zawiesiła żeglugę na kanale łączącym rzekę Don z Morzem Azowskim, co poważnie utrudni eksport rosyjskiego zboża - przekazał Reuters. Krok ten nastąpił po piątkowym ataku Ukrainy na rosyjskie jednostki handlowe, w tym tankowce należące do tak zwanej floty cieni.

"Decyzja zapadła po piątkowym ataku Ukrainy na trzynaście rosyjskich statków - w tym 10 tankowców" - przekazał Reuters.

Eksperci szacują, że wstrzymanie ruchu na kanale może zmniejszyć eksport rosyjskiej pszenicy przez Morze Azowskie nawet o 25 procent.

Rosja zawiesza żeglugę

Dowództwo ukraińskiej armii poinformowało wcześniej, że w nocy z czwartku na piątek jej siły przeprowadziły atak na 18 rosyjskich jednostek, w tym 13 tankowców floty cieni. Dzień wcześniej Ukraińcy mieli zaatakować na Morzu Azowskim 12 tankowców, a także holownik i drobnicowiec.

W ostatnich dniach Ukraina uderzyła również w rosyjskie cele energetyczne w rejonie Petersburga, atakując terminal naftowy nad Zatoką Fińską. Prezydent Wołodymyr Zełenski określił te działania jako "sankcje dalekiego zasięgu" wobec Rosji.

Źródło: PAP, Reuters
Zobacz także: