Wrocław

"Madonna pod jodłami" już zachwyca

Wrocław

"Madonna pod jodłami" zachwyca
Marcin Walczak | TVN24 WrocławMinister kultury Bogdan Zdrojewski i abp. Marian Gołębiewski, metropolita wrocławski odsłonili obraz

Jeden z najcenniejszych obrazów znajdujących się w polskich zbiorach został wystawiony na widok publiczny. Wycenianą na blisko 10 mln euro "Madonnę pod jodłami" Lucasa Cranacha Starszego od 28 grudnia można będzie oglądać we wrocławskim Muzeum Archidiecezjalnym.

- To ogromny sukces – cieszy się ksiądz dr hab. Józef Pater, Dyrektor Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej. – Obraz został ofiarowany Katedrze Wrocławskiej już w 1510, a w okresie wojennym i powojennym wędrował z rąk do rąk. Teraz ostatecznie wrócił do Wrocławia - dodaje. Kradzież i przemyt do Niemiec Odzyskanie "Madonny pod jodłami" to koniec wieloletniej i pasjonującej historii dzieła.

- W 1943 roku, gdy nasilały się naloty alianckie, władze niemieckiego Wrocławia postanowiły cenne zabytki spakować i wywieźć – opowiada Wojciech Kowalski pełnomocnik Ministra Spraw Zagranicznych ds. restytucji dóbr kultury. - "Madonna" trafiła m.in. do Kłodzka – dodaje. Po wojnie powróciła do Wrocławia, ale przez ciągłe przewożenie uległa uszkodzeniu.

- Jeden z pracowników muzeum nie mógł rozstać się z obrazem - opowiada Kowalski. – Zakonnik wyjeżdżając do Niemiec zabrał ze sobą obraz, zostawiając we Wrocławiu jego wierną kopię. Oryginał został sprzedany i parokrotnie zmieniał właścicieli – dodaje. Gdzie jest Madonna?

Dwa lata temu umierający szwajcarski posiadacz obrazu zlecił przed śmiercią, by obraz zwrócić prawowitemu właścicielowi.

- Wiedział, że nie sprzeda go za "odpowiednią" cenę – tłumaczy Kowalski. – Żadna z instytucji kultury nie mogła go kupić, ponieważ to Wrocławska Katedra jest jego prawowitym właścicielem – dodaje. Wiosną tego roku, na prośbę duchownych z Wrocławia, urzędnicy polskiego MSZ zaczęli rozmowy ze Szwajcarami. Udało im się przekonać ich do zwrotu jednego z najcenniejszych obrazów, jaki kiedykolwiek znajdował się w polskich zbiorach i jednego z najcenniejszych dóbr kultury zaginionych w czasie II Wojny Światowej.

- Obraz przeszedł długą drogę, historia niezwykle zawiła, można powiedzieć sensacyjno-kryminalna – śmieje się ksiądz Pater. - Madonna wróciła w bardzo krótkim czasie, bo przecież kilkomiesięczne negocjacje w sprawie tak cennego dzieła sztuki to rzadkość – wyjaśnia Kowalski

Obraz na stołówce

Obraz został przekazany wrocławskiej Archidiecezji w lipcu tego roku. Do tej pory znajdował się w skarbcu. Wrocławska Izba Gospodarcza sfinansowała przystosowanie specjalnego pomieszczenia, w którym obraz można oglądać. – Przez ostatnie 3 tygodnie pracowaliśmy nad tym, żeby jeden z najcenniejszych i najpiękniejszych obrazów mógł ujrzeć światło dziennie – wyjaśnia Waldemar Siemiński Prezes Zarządu Wrocławskiej Izby Gospodarczej. – Nie może być tak, żeby obraz był we Wrocławiu, ale nie był tu eksponowany – dodaje. Na potrzeby wystawy wyremontowana została część muzeum. – Ksiądz profesor oddał stołówkę, która mieściła się na parterze. Została ona zaadoptowana i zbudowana pod kątem zabezpieczenia obrazu – tłumaczy Siemiński. Madonna dla wrocławian

- Od 28 grudnia będzie istniała możliwość zobaczenia obrazu przez mieszkańców Wrocławia i gości - wyjaśnia ks. Pater. – każdy zainteresowany w godzinach pracy muzeum będzie mógł zobaczyć "Madonnę pod jodłami". Muzeum Archidiecezjalne czynne jest od wtorku do soboty w godzinach od 9 do 15:00.

Autor: gwoj/dr / Źródło: TVN24 Wrocław

Pozostałe wiadomości