Jak przekazała Prokuratura Rejonowa w Legnicy, akt oskarżenia został sporządzony przeciwko dwóm legniczanom. Mężczyźni 29 sierpnia 2025 roku mieli napaść na nastolatka i jego siostrę.
"W celu zabrania nastolatkowi koszulki klubowej i szalika dokonali na nim rozboju, kopiąc go przy tym w twarz, a siostrę poszarpali naruszając jej nietykalność cielesną" - czytamy w komunikacie.
Napaść i narkotyki
Oskarżeni to 24-letni Igor K. i 32-letni Dawid Cz. Jak podaje prokuratura, K. ma wykształcenie podstawowe, utrzymuje się z dorywczych prac i wcześniej był karany za rozbój i pobicie. "To on był bardziej agresywny i kopnął nastolatka w twarz podczas zdarzenia, powodując u niego stłuczenie twarzy skutkujące rozstrojem zdrowia na okres poniżej 7 dni" - podaje prokuratura.
Cz. skończył szkołę zawodową, nie pracuje i utrzymuje się z zasiłku. Wcześniej wielokrotnie był karany za kradzieże. W jego mieszkaniu znaleziono 96,53 grama metaamfetaminy i 256,54 grama, w związku z czym 32-latek odpowie też za posiadanie przygotowanej do wprowadzenia na rynek znacznej ilości narkotyków.
"Ponieważ oskarżeni napadli na nastolatka i jego siostrę w czasie meczu, szarpiąc ich i zrywając z chłopaka koszulkę o wartości 200 zł, którą w czasie tego zdarzenia porwali oraz zabrali mu szalik, a zatem działali publicznie i bez powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego, prokurator zarzucił im popełnienie przestępstwa z pobudek chuligańskich, co powoduje zaostrzenie odpowiedzialności karnej" - informuje prokuratura.
Przyznają się i zaprzeczają
Pokrzywdzeni nie złożyli zawiadomienia o przestępstwie, oni i napastnicy zostali ustaleni na podstawie nagrań z monitoringu. Igor K. został zatrzymany 1 grudnia, a Dawid Cz. półtora miesiąca później. Obaj przebywają w tymczasowym areszcie.
"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Igor K. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Odmówił złożenia wyjaśnień. Odpowiadając na pytania obrońcy przyznał się jedynie do naruszenia nietykalności cielesnej pokrzywdzonego. Nie przyznał się do naruszenia nietykalności cielesnej jego siostry. Przesłuchany przed sądem podczas posiedzenia aresztowego przyznał się do kopnięcia w twarz nastolatka. Zaprzeczył, aby dokonał zaboru koszulki. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dawid Cz. przyznał się do posiadania narkotyków. Nie przyznał się do rozboju. Podał, że w dniu zdarzenia był na stadionie, lecz nie pamięta dokładnie przebiegu zajścia" – przekazała prokuratura. Oskarżonym grozi od dwóch do 15 lat więzienia.
Atak na stadionie
O skandalu, do którego doszło w sierpniu zeszłego roku kilkanaście minut przed meczem Miedzi Legnica z Wisłą Kraków, informowaliśmy na tvn24.pl niedługo po zdarzeniu. Legnicki klub po kilku dniach przekazał, że znana jest już tożsamość dorosłego mężczyzny, który zaatakował 15-letniego chłopca tylko dlatego, że miał on na sobie koszulkę gości. Zapowiedziano nałożenie na mężczyznę zakazu stadionowego za "rażące i karygodne złamanie regulaminu imprezy masowej".
Nagrania, jak zaznaczył klub w oświadczeniu, zostały zabezpieczone "do całkowitego wyjaśnienia sprawy". Przedstawiciele Miedzi Legnicka wskazują, że widać na nich, iż napastnik "zaatakował słownie i fizycznie siedzącego na neutralnej trybunie kibica gości".
"Dokładamy wszelkich starań, by na trybunach każdy kibic czuł się bezpiecznie i zrobimy wszystko, by w przyszłości nie doszło do podobnych sytuacji" - podkreślono w komunikacie.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24