Do niecodziennej interwencji doszło w poniedziałek, 9 marca około godziny 21:30 w Górze. Policjanci otrzymali zgłoszenie od jednej z mieszkanek o tym, że po jednej z ulic chodzi przestraszony bóbr. Zgłaszająca obawiała się, że zdezorientowanemu zwierzęciu może stać się krzywda.
Na miejsce wysłano patrol.
"Po jednej z ulic przemieszczał się przestraszony, oślepiony światłami pojazdów, bóbr - zupełnie nieprzystosowany do miejskiego zgiełku. (...) Aby go bezpiecznie schwytać, funkcjonariusze narzucili na niego koc, a następnie policjantka ostrożnie wzięła go na ręce i wsiadła z nim do radiowozu. Zwierzę, choć wystraszone, nie protestowało" - opisuje policja w Górze.
Funkcjonariusze przewieźli bobra w miejsce oddalone od miasta, w pobliże żeremi. Tam go wypuścili.
Opracowała Svitlana Kucherenko
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP Góra