Autobus wjechał w rowerzystów. Ojciec i dwoje dzieci w szpitalu

TVN24

M. Skrobotowicz, H. Szuberski | TVN24 WrocławAutobus MPK wjechał w rowerzystów. Policja bada, jak doszło do wypadku

Najpierw skosił sygnalizator świetlny, następnie uderzył w grupę rowerzystów i zatrzymał się dopiero po zniszczeniu kilku znaków drogowych. Okoliczności wypadku z udziałem autobusu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu bada policja. Rowerzyści - dorosły mężczyzna i dwoje dzieci - trafili do szpitala.

Do wypadku doszło na ulicy Granicznej we Wrocławiu. W pewnym momencie autobus linii 106 jadący z lotniska w stronę miasta, zjechał na prawą stronę ulicy

Ranni rowerzyści

- Na tym etapie nie znamy przyczyny takiego zachowania kierowcy. Pojazd najpierw uderzył w sygnalizator świetlny, a następnie w rowerzystów, którzy czekali na możliwość przejazdu - informuje kom. Kamil Rynkiewicz z biura prasowego dolnośląskiej policji. I dodaje, że zanim autobus się zatrzymał, wjechał jeszcze w kilka znaków drogowych.

W wyniku zdarzenia ucierpiało troje rowerzystów: mężczyzna i dwoje dzieci. - Zostali przetransportowani do szpitala. Dziewczynka w wieku około dziewięciu lat z poważniejszymi obrażeniami. Pozostała dwójka z lżejszymi. Wszyscy byli przytomni - przekazuje sierż. sztab. Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji. Z wypadku bez szwanku wyszli pasażerowie autobusu i kierowca.

Okoliczności zdarzenia i jego dokładny przebieg są wyjaśniane. - Kierowca autobusu był trzeźwy. Pobrano od niego krew do badań, by mieć pewność, że nie znajdował się pod wpływem środków odurzających - zaznacza policjant.

MPK: autobus sprawny, kierowca wypoczęty

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu wydało oświadczenie w sprawie wypadku. "Autobus był w pełni sprawny technicznie, a ostatnie badanie przeszedł 27 maja bieżącego roku. Przed zdarzeniem kierowca zrealizował zgodnie z rozkładem jazdy przerwę regulaminową i pracował zgodnie z grafikiem" - informuje w oświadczeniu Krzysztof Balawajder, prezes zarządu wrocławskiego MPK.

Z oświadczenia wynika też, że autobus jest klimatyzowany, a kierowca miał dostęp do wody i był wypoczęty. Mężczyzna w MPK pracuje od 1,5 roku. "Do tej pory nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń do jego pracy" - podkreśla Balawajder.

Do wypadku doszło na ulicy Granicznej we Wrocławiu:

Mapa Targeo

Autor: tam / Źródło: TVN24 Wrocław