Heksafluorek uranu jest już w wirówkach. "Czwarty krok Iranu"

TVN24

Aktualizacja:

Najpierw Teheran ogłosił, że wtłoczył gazowy heksafluorek uranu do wirówek w zakładach wzbogacania uranu w Fordo. Kilka godzin później prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył na Twitterze, że zakłady wkrótce wrócą do pracy pełną parą.

"Czwarty krok Iranu w stronę zredukowania zobowiązań, wynikających z porozumienia nuklearnego z 2015 r. poprzez wpompowanie gazu do 1044 wirówek rozpoczyna się dzisiaj. Dzięki polityce USA i ich sojuszników Fordo wkrótce będzie znów pracować pełną parą" - oświadczył Rowhani.

Irańska telewizja państwowa podała, że tłoczenie gazu rozpoczęto w obecności inspektorów z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. Obecność inspektorów potwierdził rzecznik prasowy MAEA. Dodał, że będą oni raportować do siedziby Agencji w Wiedniu.

We wtorek Rowhani oznajmił, że Iran zamierza w środę wpompować gazowy heksafluorek uranu do 1044 wirówek w zakładach w Fordo, a szef irańskiego programu nuklearnego Ali Akbar Salehi powiedział, że Iran będzie wzbogacał uran do poziomu 5 procent, dodając, że w razie konieczności jest w stanie wzbogacić uran do 20 procent.

Agencja Reutera, powołując się na źródła dyplomatyczne, podała również środę, że jedna z inspektorek MAEA została na krótko zatrzymana przez władze Iranu i odebrano jej dokumenty. Według agencji do incydentu, którym zajmie się w czwartek Rada Gubernatorów MAEA, miał miejsce w ubiegłym tygodniu w Natanzu.

Wzbogacanie uranu
PAP/Reuters

Kruszące się porozumienie

To kolejne odstępstwo Iranu od zobowiązań wynikających z międzynarodowego porozumienia nuklearnego z 2015 roku.

Według wrześniowego raportu MAEA Iran wzbogacał uran do poziomu 4,5 proc., czyli powyżej progu 3,67 proc., na który pozwala Teheranowi porozumienie nuklearne. Raport głosi też, że Iran posiada więcej tego rozszczepialnego materiału, niż zezwala porozumienie.

Przed zawarciem porozumienia Iran wzbogacał uran do 20 procent, a dojście do takiego poziomu, to ważny krok na drodze do osiągnięcia uranu wzbogaconego do 90 procent, koniecznego do produkcji bomby atomowej.

Irański program nuklearny
PAP/Reuters

Rosja: nie narusza postanowień NPT

Zwracam uwagę, że wszystkie kroki Iranu dotyczące ograniczenia jego zobowiązań są podejmowane po powiadomieniu MAEA w obecności inspektorów MAEA i bez naruszania jakichkolwiek postanowień układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i protokołu dodatkowego Siergiej Ławrow

Rozmawiając z dziennikarzami w Moskwie, szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow podkreślił, że ostatnie wydarzenia, rozwijające się wokół umowy nuklearnej światowych mocarstw z Iranem, są wyjątkowo niepokojące. Odpowiedzialnością za to obarczył Stany Zjednoczone, które w maju ubiegłego roku wycofały się z tej umowy i nałożyły sankcje na Teheran.

Ławrow zastrzegł wszelako, że podjęte przez Teheran działania, mające na celu zmniejszenie zobowiązań wynikających z umowy nuklearnej, nie naruszają postanowień układu o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej (NPT). - Zwracam uwagę, że wszystkie kroki Iranu dotyczące ograniczenia jego zobowiązań są podejmowane po powiadomieniu MAEA (Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej) w obecności inspektorów MAEA i bez naruszania jakichkolwiek postanowień układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i protokołu dodatkowego - powiedział minister.

Ławrow dodał, że zobowiązania wynikające z umowy nuklearnej, od których teraz odstępuje Iran, są dobrowolne. - Zależą bezpośrednio od zobowiązań innych krajów, mających na celu uszanowanie interesów gospodarczych Iranu - wskazał.

Podkreślił, że Rosja w tej sytuacji będzie wypełniać swe zobowiązania wynikające z umowy nuklearnej.

Autor: mtom / Źródło: PAP