Kaczyński spotkał się z liderem hiszpańskiej partii Vox. "Obie strony liczą na współpracę"

TVN24

Aktualizacja:
Ryszard Legutko po spotkaniu z Santiago Abascalemtvn24
wideo 2/36

W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości odbyło się w środę po południu spotkanie prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego z liderem hiszpańskiego, prawicowego ugrupowania Vox Santiago Abascalem. - Rozmawialiśmy o przyszłym sojuszu w Parlamencie Europejskim. Obie strony liczą na współpracę po nadchodzących wyborach - powiedziała rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Szefowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu podczas spotkania towarzyszyli europosłowie: Ryszard Legutko Tomasz Poręba oraz Kosma Złotowski.

Mazurek: liczymy na współpracę po wyborach

- Było to bardzo owocne spotkanie i zapowiedź dobrej współpracy po wyborach do Parlamentu Europejskiego – powiedziała po zakończeniu rozmów rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Jak zaznaczyła, to właśnie przyszły sojusz w europarlamencie był głównym tematem środowego spotkania. - Obie strony wyraziły nadzieję na współpracę po wyborach - mówiła rzeczniczka PiS. Podkreśliła, że wspólnym celem polskiej partii rządzącej i hiszpańskiego Vox jest "gruntowna reforma Unii Europejskiej". - Vox, podobnie jak Prawo i Sprawiedliwość, opowiada się za silną rolą państw członkowskich, sprzeciwia się zwiększaniu kompetencji Brukseli i masowej imigracji. To także partia odwołująca się do wartości chrześcijańskich i dlatego będziemy wspólnie działać na rzecz powrotu do chrześcijańskich korzeni Unii Europejskiej i wzmacniania tradycyjnego modelu rodziny – dodała Mazurek. Rzeczniczka PiS zwróciła jednocześnie uwagę, że Vox jest ugrupowaniem, które cieszy się w Hiszpanii coraz większym poparciem. - Najlepszym dowodem jest niedawny sukces tej partii w wyborach regionalnych w Andaluzji i bardzo dobre wyniki tej partii w sondażach przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w Hiszpanii – wskazała.

"Ścisła współpraca suwerennych państw, a nie federacja"

Również Legutko zwrócił uwagę, że Vox to "dobra partia, która ma świetne rosnące sondaże".

Dodał, że partia prawdopodobnie wejdzie do koalicji rządzącej po wyborach parlamentarnych. Pytany, na jakiej płaszczyźnie PiS chce współpracować z partią Vox, powiedział, że "w polityce europejskiej chodzi o to, żeby powstrzymać dziką, pozatraktatową federalizację i żeby przestrzegać traktatów". - Poza tym jeszcze związki między nami są natury światopoglądowej, ponieważ to jest partia konserwatywna, powołująca się również na dziedzictwo duchowe Jana Pawła II - dodał.

Kosma Złotowski podkreślał na Twitterze, że jego ugrupowanie chce wspólnie z Vox bronić w PE chrześcijańskich wartości i wzmacniać rolę państw narodowych w Unii. Tomasz Poręba wskazywał z kolei, że partie Kaczyńskiego i Abascala łączy dużo wspólnych celów i wyzwań, a przede wszystkim "zgoda, że przyszłość UE to ścisła współpraca suwerennych państw, a nie federacja".

Kolejne spotkanie

To kolejne spotkanie Kaczyńskiego z liderem prawicowej europejskiej partii. W pierwszej połowie stycznia tego roku spotkał się z szefem MSW Włoch Matteo Salvinim, który jest jednocześnie liderem prawicowej partii Liga.

Ryszard Legutko pytany w środę, czy planowane są jeszcze inne spotkania szefa PiS z liderami europejskich ugrupowań, odpowiedział, że Kaczyński spotka się również z przedstawicielami włoskiej partii, która zgłosiła akces do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (frakcji, w której zasiada PiS w tej kadencji - red.), Braćmi Włoskimi, których poparcie jest w tym momencie na poziomie 7-8 proc.

Sondaże: sześć miejsc w europarlamencie

Wynik ugrupowania Santiago Abascala może być niespodzianką zarówno w hiszpańskich wyborach do Kongresu Deputowanych rozpisanych na 28 kwietnia, jak i do Parlamentu Europejskiego w maju.

Partia Vox według ostatnich sondaży, publikowanych w Hiszpanii, może liczyć na 10 proc. głosów, choć jeszcze jesienią poparcie dla niej było marginalne.

Do PE Vox może wprowadzić nawet sześciu deputowanych - wynika z badań.

Wybory do PE odbędą się w Polsce 26 maja. W całej UE wybory odbędą się w dniach 23-26 maja.

Prawicowy Vox to ugrupowanie sprzeciwiające się masowemu przyjmowaniu migrantów. Z założeń programu wyborczego tej partii wynika, że opowiada się ona za natychmiastowym wydaleniem z Hiszpanii ponad 50 tysięcy z nich. Ugrupowanie popiera też deportację obcokrajowców, którzy złamali hiszpańskie prawo.

Partia Vox jest szczególnie nieprzychylna muzułmanom. Podczas jesiennej kampanii wyborczej w Andaluzji (przed wyborami regionalnymi) lider tego prawicowego ugrupowania domagał się od rządu w Madrycie wyrzucania radykalnych imamów, a także zamknięcia meczetów powstałych dzięki finansowemu wsparciu ze strony krajów propagujących salafizm - doktrynę odwołującą się do "czystej formy" islamu.

Autor: asty,js/adso,rzw / Źródło: PAP, TVN24