Reuters: doradca Putina jedzie do Waszyngtonu

Kiriłł Dmitrijew ma pojechać do Waszyngtonu
Kiriłł Dmitrijew na nagraniach archiwalnych
Źródło: Reuters

Kiriłł Dmitrijew, jeden z doradców Władimira Putina, ma udać się do Waszyngtonu. Media informują o jego możliwym spotkaniu ze Steve'em Witkoffem, które mogłoby się odbyć nawet w środę. Od czasu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę żaden tak wysoko postawiony urzędnik Kremla nie został jeszcze oficjalnie podjęty przez USA.

Na skróty
  • Agencja Reuters ustaliła, że Kiriłł Dmitrijew ma udać się w tym tygodniu z wizytą do USA.  
  • Zdaniem mediów Rosjanin ma rozmawiać ze Steve'em Witkoffem.  
  • Spotkanie nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone.  
  • Rzecznik Kremla twierdzi, że w sprawie prowadzone są rozmowy. Doniesień mediów nie dementuje też sam Dmitrijew.  

Kiriłł Dmitrijew to szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RFPI) i doradca Władimira Putina do spraw biznesu. Informację, że przyjedzie w tym tygodniu z wizytą do Waszyngtonu, podał w środę Reuters, powołując się na dwa źródła zaznajomione ze sprawą. Ich zdaniem wysłannik Kremla ma rozmawiać ze Steve'em Witkoffem, amerykańskim wysłannikiem do spraw Bliskiego Wschodu, który pozostaje też zaangażowany w sprawę potencjalnego rozejmu między Rosją i Ukrainą.  

Zdaniem źródła Reutersa, do spotkania Dmitrijew i Witkoffa może dojść już nawet w środę. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie zaprzeczył jednoznacznie tym doniesieniom. - Taka wizyta jest możliwa. Nadal komunikujemy się z Amerykanami - powiedział.  

Reuters o wizycie doradcy Putina w Waszyngtonie

Sam Dmitrijew podał dalej na platformie X wpis na temat jego spodziewanej rozmowy z Witkoffem. "Być może" - napisał, odpowiadając na doniesienia. "Opór wobec dialogu Stanów Zjednoczonych i Rosji jest rzeczywisty, napędzany przez zakorzenione interesy i stare narracje. Ale co, jeśli poprawa stosunków jest dokładnie tym, czego świat potrzebuje dla trwałego globalnego bezpieczeństwa i pokoju?" - dodał.  

Jeśli spotkanie dojdzie do skutku, będzie to pierwsza wizyta tak wysoko postawionego przedstawiciela Kremla w USA od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku - zauważa Reuters. CNN dodaje, że aby rozmowa mogła dojść do skutku, administracja Trumpa musiałaby znieść na czas wizyty Dmitrijewa amerykańskie sankcje sprzed trzech lat. Zarówno Biały Dom, jak i Departament Stanu USA nie odpowiedziały na pytania Reutersa w sprawie. Bez odpowiedzi pozostawiła je również ambasada Rosji w Waszyngtonie. Żadne z nich nie potwierdziło oficjalnie wizyty.  

Władimir Putin w towarzystwie Kiriłła Dmitrijewa 
Władimir Putin w towarzystwie Kiriłła Dmitrijewa 
Źródło: Kremlin Pool / Russian Look / Forum
Czytaj także: