Mieszkańcy hrabstwa Los Angeles wracają do domów po pożarach. "Nie mamy pojęcia, co zobaczymy"

Źródło:
Reuters
Kolejka aut wjeżdżających do strefy zniszczeń
Kolejka aut wjeżdżających do strefy zniszczeńReuters
wideo 2/18
Kolejka aut wjeżdżających do strefy zniszczeńReuters

Do hrabstwa Los Angeles - regionu dotkniętego przez silne i niszczycielskie pożary - po trzech tygodniach zaczęli wracać mieszkańcy. Naukowcy przeanalizowali, co mogło doprowadzić do tak rozległych szkód.

Początek nowego roku zaczął się bardzo ciężko dla mieszkańców zachodnich regionów Stanów Zjednoczonych. W hrabstwie Los Angeles doszło do rozległych pożarów, w wyniku których zginęło co najmniej 28 osób. Płomienie zniszczyły ponad 16 tysięcy budynków.

Hrabstwo zmagało się z pięcioma różnymi ogniskami pożogi. Największy z nich - nazwany Palisades Fire - strawił ponad 9 tysięcy hektarów terenu i wymusił mnóstwo ewakuacji.

"Jestem po prostu załamana"

Mieszkańcy hrabstwa dopiero we wtorek mogli wrócić do swoich domów lub tego, co z nich pozostało. Władze hrabstwa zezwoliły na wjazd do strefy zniszczeń około godziny 10 czasu lokalnego (w Polsce była wtedy godz. 19). W ciągu godziny utworzyła się kolejka pojazdów na prawie pół kilometra. Na razie wstęp otrzymały tylko osoby z dowodem zamieszkania, które przeszły dodatkową weryfikację przez organy ścigania.

Dla wielu mieszkańców powrót do domu po trzech tygodniach był niezwykle trudnym momentem.

- Jestem po prostu załamana. Połowa mojego domu została zniszczona, a druga część nadal stoi. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, czy mogę jeszcze coś ocalić - powiedziała jedna z kobiet mieszkających w hrabstwie.

Do niektórych nadal nie dociera skala katastrofy.

- Myślę, że musimy zetknąć się ze szkodami i je ocenić. Teraz mamy szansę oswoić się z tym, co się wydarzyło. Tak naprawdę nie mamy pojęcia, co zobaczymy - dodał inny mieszkaniec.

Czytaj dalej: Niepokojące prognozy. "Wszyscy muszą być w najwyższej gotowości"

Zniszczenia w KaliforniiReuters

Brak opadów, susza, silny wiatr

Środowisko naukowe postanowiło przeanalizować, co mogło sprawić, że ogień rozprzestrzenił się w tak rozległym obszarze w tak krótkim czasie. Grupa naukowców z USA i Europy, należących do organizacji World Weather Attribution, opublikowała we wtorek nowe badanie, które rzuca więcej światła na potencjalne przyczyny katastrofy.

Eksperci wskazali, że największy wpływ mogły mieć zmiany klimatu. Oszacowali, że czynnik ten mógł zwiększyć ryzyko wystąpienia pożarów o 35 procent. Zwrócili także uwagę na niezwykle skąpy okres deszczowy, który w okolicach Los Angeles trwa od października do grudnia. Opady, które pojawiły się w hrabstwie, były zbyt słabe, aby wystarczająco nawilżyć glebę.

- Tak suchy okres deszczowy jak w 2024 roku, prognozowany jest raz na 20 lat. Jego wystąpienie jest teraz o 2,4 razy bardziej prawdopodobne niż w czasach przedindustrialnych. Zauważamy jednak, że ryzyko tak niskich opadów rosło wraz z warunkami związanymi z nadchodzącym zjawiskiem, zwanym La Nina [występuje ono, gdy wody powierzchniowe Oceanu Spokojnego w rejonie równikowym ochładzają się bardziej niż zwykle, a to przyczynia się do zmian w globalnych wzorcach pogodowych - przyp. red.] - powiedziała Clair Barnes z Centrum Polityki Środowiskowej na uczelni Imperial College London, która wzięła udział w badaniach.

Zobacz również: Czy na oceanie pojawi się La Nina? Najnowsze prognozy

Zdaniem innego autora pracy, Johna Abatzoglou, profesora klimatologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Merced, konsekwencje wszystkich tych elementów zostały dodatkowo spotęgowane przez suchy i gorący wiatr, nazywany Santa Ana. Zjawisko występuje co roku w południowej Kalifornii, sprowadzając porywy wiejące od wschodnich części gór Sierra Nevada.

Połączenie wszystkich tych czynników sprawiło, że w całej południowej Kalifornii wystąpiły "idealne warunki" do wybuchu pożogi na taką skalę.

- To były bardzo, bardzo szybko rozprzestrzeniające się pożary. Prędkość wiatru była niesamowicie silna. Mieliśmy bardzo wysuszone podłoże. Patrząc realistycznie, to były doskonałe warunki sprzyjające pożarom - skomentował Abatzoglou.

Sprawdź też: Konsekwencje pożaru widać z kosmosu

Autorka/Autor:kw

Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Reuters

Pozostałe wiadomości

W sobotę nastąpiło drastyczne załamanie pogody. Do Polski napłynęło surowe, zimne powietrze znad bieguna północnego, które sprawiło, że "temperatura tąpnęła". Nowy tydzień przyniesie drugie uderzenie zimna. - Możemy mieć powtórkę tego, co było w sobotę - powiedziała na antenie TVN24 synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

"To było błyskawiczne włamanie". Co wydarzyło się w Polsce

"To było błyskawiczne włamanie". Co wydarzyło się w Polsce

Źródło:
TVN24

Sobota przyniosła części kraju niebezpieczną aurę. Strażacy przeprowadzili łącznie 1317 interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru i intensywnych opadów śniegu - poinformował w niedzielę st. bryg. Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy komendanta głównego PSP.

Powalone drzewa, zerwane dachy. Ponad 1300 interwencji

Powalone drzewa, zerwane dachy. Ponad 1300 interwencji

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed przymrozkami, które mogą wystąpić na terenie niemal całego kraju. Z komunikatu wynika, że przy gruncie termometry pokażą -6 stopni.

Niemal cały kraj objęty ostrzeżeniami. Uważajmy

Niemal cały kraj objęty ostrzeżeniami. Uważajmy

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

W Tatrach spadł śnieg i spowodował, że warunki są skrajnie trudne. Szlaki w większości są nieprzetarte, przez co ich przebieg może być niewidoczny. Obowiązuje trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Na Kasprowym Wierchu leży już niemal 80 centymetrów śniegu.

Warunki są skrajnie trudne. Lawinowa "trójka" w Tatrach

Warunki są skrajnie trudne. Lawinowa "trójka" w Tatrach

Źródło:
PAP, TOPR, TPN

imowa aura nastała na Podkarpaciu i Podlasiu, a także i w Małopolsce. Na Kontakt24 otrzymaliśmy materiały pokrytych śniegiem krajobrazów.

Biały poranek. Część kraju pod śniegiem

Biały poranek. Część kraju pod śniegiem

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24

Pogoda na dziś - niedziela, 6.04. W części kraju prognozowane są słabe opady śniegu. W pozostałych regionach może spaść deszcz ze śniegiem. Zrobi się zimno, powieje silniejszy wiatr.

Prognoza na dziś - niedziela, 6.04. Będzie nam doskwierał ziąb

Prognoza na dziś - niedziela, 6.04. Będzie nam doskwierał ziąb

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pogoda na Wielkanoc. Trwające znaczne ochłodzenie w Polsce i powrót zimowej pogody każą nam zadać pytanie o to, co czeka nas w pogodzie w trakcie zbliżających się świąt wielkanocnych. Nasza synoptyk Arleta Unton-Pyziołek sprawdza, co widać w amerykańskich i europejskich modelach meteorologicznych.

Pogoda na Wielkanoc. Co pokazują modele

Pogoda na Wielkanoc. Co pokazują modele

Źródło:
tvnmeteteo.pl

Zima ponownie zawitała do Polski. W kilku regionach kraju występują opady śniegu. Krótkotrwała zawieja pojawiła się także w Warszawie. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i filmy z zaśnieżonych miejscowości.

Zawieja w Warszawie, biało w Olsztynie. Filmy i zdjęcia

Zawieja w Warszawie, biało w Olsztynie. Filmy i zdjęcia

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24

Po wielu ciepłych dniach do Polski wróciła zimno. Nocami może chwytać silny mróz. Niska temperatura może powodować u niektórych osób reakcje alergiczne. Schorzenie nazywane jest pokrzywką z zimna.

Zimno też może uczulać

Zimno też może uczulać

Źródło:
American Academy of Dermatology, alergia.org.pl

Trzy osoby zginęły w mieście Coria del Rio w Sewilli po tym, jak zawalił się dach magazynu. Zdaniem służb, do tragicznego zdarzenia przyczyniły się silny wiatr i i ulewny deszcz, które do Hiszpanii sprowadziła w piątek burza Nuria.

Po wichurze i ulewach runął dach, zginęły trzy osoby

Po wichurze i ulewach runął dach, zginęły trzy osoby

Źródło:
ENEX, RTVE, El Pais

W jednej z angielskich wsi w hrabstwie Hertfordshire samiec myszołowca towarzyskiego atakował ludzi. Drapieżny ptak obierał sobie za cel łysych wysokich mężczyzn. Niektórzy trafiali z zakrwawioną głową do szpitala. W czwartek problematycznego osobnika udało się złapać.

Drapieżny ptak atakował wysokich łysych mężczyzn

Drapieżny ptak atakował wysokich łysych mężczyzn

Źródło:
The Independent, BBC News

W łożyskach kotek, a także w płodach, może znajdować się mikroplastik - wynika z niewielkiego badania naukowców z Uniwersytetu w Parmie. Zdaniem ekspertów niebezpieczne cząsteczki mogą przenikać przez barierę łożyskową i kumulować się w płodach.

Zbadali bezdomne kotki. W łożyskach miały coś, czego nie powinno tam być

Zbadali bezdomne kotki. W łożyskach miały coś, czego nie powinno tam być

Źródło:
PAP

Co najmniej siedem osób zginęło w wyniku fali burz i tornad, jaka przetoczyła się nad centralnymi regionami Stanów Zjednoczonych. Lokalne władze informują o rozległych zniszczeniach i przerwach w dostawie prądu. Według prognoz zagrażające życiu warunki mogą utrzymywać się jeszcze przez kilka dni.

Nie żyje kilka osób. "Nie traćcie czujności"

Nie żyje kilka osób. "Nie traćcie czujności"

Źródło:
CNN, PAP

W ostatnim czasie w Peru padał intensywny deszcz. Do tragicznego zdarzenia doszło w prowincji Chanchamayo, gdzie trzech robotników zginęło w wyniku osuwiska.

Osunęła się ziemia, spadli ze 150 metrów. Nie żyją

Osunęła się ziemia, spadli ze 150 metrów. Nie żyją

Źródło:
Reuters, elbuho.pe, hytimes.pe, pachamamaradio.org

Minionej nocy na polskim niebie pojawiła się zorza polarna. Świetlny spektakl był widoczny między innymi na północy kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia.

"Zorza ponownie zatańczyła nad polskim morzem"

"Zorza ponownie zatańczyła nad polskim morzem"

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24

Susza panuje w Kampinoskim Parku Narodowym. Przepływ wody w biegnącym przez jego teren cieku osiągnął w środę rekordowo niską wartość. Jak przekazali w mediach społecznościowych przedstawiciele parku, jest to szczególnie niebezpieczne dla wrażliwych na ogień kampinoskich ekosystemów.

"Najbardziej palny park w Polsce" zmaga się z suszą

"Najbardziej palny park w Polsce" zmaga się z suszą

Źródło:
KPN, Regionalne Centrum Ekologiczne REC Polska

Kot został odnaleziony podczas telewizyjnej relacji na żywo. Zwierzak zaginął podczas tornada, które w środę przeszło nad stanem Arkansas.

"Tam jest mój kot". Zaginione zwierzę odnalazło się podczas relacji telewizyjnej

"Tam jest mój kot". Zaginione zwierzę odnalazło się podczas relacji telewizyjnej

Źródło:
fox13memphis.com, tvnmeteo.pl

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba sfotografował asteroidę 2024 YR4. Do niedawna istniało niewielkie ryzyko, że obiekt mógłby uderzyć w Ziemię w 2032 roku. Obecnie to prawdopodobieństwo oceniane jest na bliskie zeru.

Asteroida, która mogła trafić w Ziemię, na zdjęciu

Asteroida, która mogła trafić w Ziemię, na zdjęciu

Źródło:
ESA, phys.org
Naukowcy sfermentowali miso w kosmosie

Naukowcy sfermentowali miso w kosmosie

Źródło:
CNN, iScience

Polska misja IGNIS na Międzynarodową Stację Kosmiczną wystartuje najwcześniej w maju - przekazała NASA. W jej tamach na ISS poleci astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski, który przeprowadzi szereg badań zaproponowanych przez krajowe przedsiębiorstwa i ośrodki naukowe.

Polski astronauta na ISS. NASA podała datę

Polski astronauta na ISS. NASA podała datę

Źródło:
PAP, NASA

Samce muszki owocowej, które "piją" alkohol, są bardziej atrakcyjne dla samic. Jak wynika z badań, ten związek chemiczny powoduje zwiększoną produkcję hormonów płciowych. Co jeszcze ciekawsze - w mózgach muszek owocowych naukowcy zidentyfikowali mechanizm pozwalający na kontrolę konsumpcji alkoholu.

Samce muszek owocowych "piją" alkohol, by zyskać na atrakcyjności

Samce muszek owocowych "piją" alkohol, by zyskać na atrakcyjności

Źródło:
PAP, BBC

Tornada przetoczyły się w środę nad centralnymi i południowymi Stanami Zjednoczonymi. Trąby powietrzne spowodowały spore zniszczenia w stanach Missouri i Arkansas. Meteorolodzy ostrzegają, że to nie koniec zagrożeń - kolejne dni mają przynieść wyjątkowo obfite ulewy.

Ludzie pod gruzami domów, wiatr porywał auta

Ludzie pod gruzami domów, wiatr porywał auta

Źródło:
Reuters, CNN

Część Ameryki Północnej powoli kapie w głąb Ziemi. Jak wyjaśnili naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego, proces ten zachodzi bardzo głęboko pod powierzchnią, na granicy skorupy i płaszcza Ziemi. Modelowanie komputerowe pomogło im też w ustaleniu, co powoduje cieknięcie skał.

Geologowie zauważyli, że Stany Zjednoczone kapią w głąb Ziemi

Geologowie zauważyli, że Stany Zjednoczone kapią w głąb Ziemi

Źródło:
University of Texas - Austin

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,6 nawiedziło południowe wybrzeże Birmy (Mjanmy) - przekazało niemieckie centrum informacyjne GFZ. Azjatycki kraj nadal zmaga się ze skutkami ubiegłotygodniowych wstrząsów, które wystąpiły w okolicy miasta Mandalaj. Jak podała agencja AP, liczba ofiar kataklizmu przekroczyła 3 tysiące.

Kolejne trzęsienie ziemi w Birmie. Liczba ofiar stale rośnie

Kolejne trzęsienie ziemi w Birmie. Liczba ofiar stale rośnie

Źródło:
PAP, Reuters

Rząd Słowacji zatwierdził plan odstrzału 350 niedźwiedzi oraz wprowadził stan nadzwyczajny w 55 z 79 powiatów kraju. Z decyzją władz nie zgadzają się obrońcy przyrody. Według nich planowany odstrzał kilkakrotnie przekracza dopuszczalny poziom.

Stan nadzwyczajny i zgoda na odstrzał 350 niedźwiedzi

Stan nadzwyczajny i zgoda na odstrzał 350 niedźwiedzi

Źródło:
PAP, TVN24

Po raz pierwszy naukowcy wykazali, że niektóre gatunki porostów mogłyby przetrwać warunki panujące na Marsie. W badaniu, prowadzonym przez Polaków, organizmy poddano symulacji, której rezultat zaprzeczył wcześniejszym założeniom dotyczącym życia na Czerwonej Planecie.

Te niezwykłe organizmy występują w Polsce i być może poradzą sobie na Marsie

Te niezwykłe organizmy występują w Polsce i być może poradzą sobie na Marsie

Źródło:
phys.org, zpe.gov.pl

W dolinie Biebrzy panuje susza. Wystarczy iskra, żeby doszło do pożaru. Susza może mieć także katastrofalny wpływ na tamtejsze ptaki, które do lęgu potrzebują rozlewisk.

Tak sucho nad Biebrzą nie było nawet podczas historycznego pożaru

Tak sucho nad Biebrzą nie było nawet podczas historycznego pożaru

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl

Ogromne fale nawiedziły we wtorek wschodnie wybrzeże Australii. Na popularnej wśród surferów plaży Bondi ocean poważnie uszkodził klub surfingowy. Trudna sytuacja panowała także na południe od Sydney, gdzie przypływ podmył promenadę.

"Królewski przypływ" uderzył w kultową plażę

"Królewski przypływ" uderzył w kultową plażę

Źródło:
Reuters, ABC News