Europejska Agencja Kosmiczna zawiesza współpracę z Roskomosem w badaniach nad Marsem

Autor:
ps
Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl
Łazik SFR na Marsie - wizualizacja
Łazik SFR na Marsie - wizualizacjaESA/ATG Medialab
wideo 2/9
Mars

Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała o wstrzymaniu współpracy z rosyjską agencją kosmiczną Roskosmos w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę. W ramach wspólnej misji ExoMars w tym roku na Czerwoną Planetę miał zostać wystrzelony łazik Rosalind Franklin, a także lądownik Kazaczok.

Od 24 lutego Ukraina broni się przed rosyjską inwazją. Czytaj więcej o sytuacji w Ukrainie w relacji tvn24.pl.

W wydanym komunikacie Europejska Agencja Kosmiczna oświadczyła, że jako międzyrządowa organizacja przeznaczona do rozwoju programów kosmicznych przy pełnym poszanowaniu wartości europejskich, głęboko ubolewa nad ludzkimi i tragicznymi skutkami agresji na Ukrainę. Organizacja zapowiedziała, że będzie działać zgodnie z sankcjami nałożonymi na Rosję przez kraje członkowskie ESA.

ExoMars to program badawczy prowadzony przez ESA i rosyjską agencę kosmiczną Roskosmos. Jego celem są poszukiwania śladów dawnego życia na Marsie, rożnych procesów geologicznych, a także badania gazów śladowych w atmosferze planety.

W 2016 roku w ramach projektu na orbitę wokół Marsa dotarła sonda Trace Gas Orbiter (TGO), natomiast lądownik Schiaparelli rozbił się. Na 2022 rok w ramach tej misji planowano wystrzelenie łazika Rosalind Franklin i lądownika Kazaczok.

Jednogłośna decyzja

Na posiedzeniu Rady ESA w Paryżu w dniach 16-17 marca oceniono sytuację, która powstała w wyniku wojny i jednogłośnie stwierdzono brak możliwości prowadzenia współpracy z Roskosmosem dotyczącej startu misji ExoMars w 2022 roku. Upoważniono Dyrektora Generalnego ESA do podjęcia stosownych działań, które wstrzymają współpracę. Zapowiedziano też analizę alternatywnych opcji w celu realizacji misji europejskiego łazika w projekcie ExoMars.

Polska jest członkiem ESA, a nasi naukowcy i inżynierowie biorą udział w projekcie ExoMars.

Europejska Agencja KosmicznaShutterstock

Wstrzymane wszystkie misje z wykorzystaniem rakiet Sojuz

Pod koniec lutego rosyjska agencja kosmiczna poinformowała, że zawiesza zaplanowane loty z kosmodromu w Kourou w Gujanie Francuskiej i wycofuje swój personel. Jak argumentował Roskosmos, to reakcja na sankcje nałożone przez Unię Europejską na Rosję w związku z atakiem na Ukrainę.

W komunikacie ESA wskazano, że po tej decyzji wszystkie misje, których wyniesienie było planowane przy pomocy rakiet Sojuz, zostały wstrzymane. Dotyczy to w szczególności Galileo M10, Galileo M11, Euclid i EarthCare oraz jednego dodatkowego startu instytucjonalnego. ESA rozpoczęła analizy innych możliwości zapewnienia usług rakiet nośnych dla tych projektów. Możliwością taką będą przede wszystkim rakiety Ariane 6.

Odnośnie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wskazano, że jej działanie przebiega obecnie normalnie. Głównym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa jej funkcjonowania, w tym bezpieczeństwa załogi.

W ciągu najbliższych tygodni odbędzie się specjalna sesja Rady ESA w celu podjęcia dalszych decyzji.

Autor:ps

Źródło: PAP, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock