Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym widać z kosmosu

[object Object]
Spłonęło już sześć tysięcy hektarów terenu Biebrzańskiego Parku Narodowegotvn24
wideo 2/30

Pożar trawi obszary Biebrzańskiego Parku Narodowego. Zdaniem ministra środowiska sytuacja jest dynamiczna, ale też kontrolowana. - W tej chwili pożar nie powinien się już dalej rozprzestrzeniać przy tych siłach, które zostały już zadysponowane - powiedział Michał Woś. Dym z pożarów widać na zdjęciach satelitarnych.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym objął około sześciu tysięcy hektarów lasu, bagiennych łąk, torfowisk i trzcinowisk. To niezwykle trudny teren do prowadzenia akcji gaśniczej właśnie ze względu na torfowiska, w których ogień może tlić się wiele tygodni. Strażakom przez kolejne dni udawało się nieco przygaszać pożar. Niestety warunki pogodowe i hydrologiczne - silny wiatr i susza powodowały, że pożar rozniecał się na nowo w kolejnych miejscach w parku.

Minister środowiska: pożar nie rozprzestrzenia

Aktualnie z ogniem walczy 36 zastępów straży pożarnej to jest 120 funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej i druhów Ochotniczej Straży Pożarnej. Akcja gaśnicza na miejscu jest koordynowana z mobilnego sztabu. Jest to specjalistyczny wóz dowodzenia i łączności z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu, wyposażony w najnowocześniejsze systemy obserwacyjne i drony.

- Dobra informacja jest taka, że na ten moment te sześć tysięcy hektarów, które albo spłonęło, albo jest zajęte ogniem, już się dalej ten pożar nie rozprzestrzenia - powiedział w środę minister środowiska Michał Woś na konferencji prasowej w miejscowości Goniądz w województwie podlaskim. Dodał, że sytuacja jest dynamiczna, natomiast jest kontrolowana. - W tej chwili pożar nie powinien się już dalej rozprzestrzeniać przy tych siłach, które zostały już zadysponowane - powiedział.

Przekazał, że na miejscu jest kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej, są zadysponowane też siły lotnicze - w akcji uczestniczą cztery samoloty, dwa dodatkowe lecą na miejsce.

- Chcę zapewnić, że jest pełne finansowanie na ratowanie parku, na akcję pożarniczą. Jest pełne finansowanie: Ministerstwo Środowiska, Lasy Państwowe finansują już teraz - przeszło pół miliona złotych chociażby na flotę samolotową. Pan premier zdecydował też o przekazaniu kolejnych środków. (...) i już mamy tę informację potwierdzaną, że te dodatkowe środki z budżetu państwa zostały tutaj skierowane, żeby tę akację pożarową wspomóc - powiedział Woś.

Trwa walka z żywiołem

– Walka jest trudna, warunki pogodowe nam nie sprzyjają, ale zapewniam, że strażacy robią wszystko, co w ich mocy, aby ugasić ten pustoszący park pożar - mówił minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. W środę polecił komendantowi głównemu Państwowej Straży Pożarnej starszemu brygadierowi Andrzejowi Bartkowiakowi skierowanie do akcji gaśniczej dodatkowych sił.

- Zależy nam na jak najszybszym opanowaniu pożaru. Dlatego zdecydowałem o wysłaniu na miejsce dwóch policyjnych śmigłowców oraz dodatkowych 166 strażaków ze specjalistycznym sprzętem - podkreślił szef MSWiA. Zaznaczył również, że Biebrzański Park Narodowy to unikatowe miejsce nie tylko w skali kraju, ale także Europy. To ostoja dzikich zwierząt i wielu chronionych gatunków ptaków i roślin.

Tak wygląda pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym widziany z kosmosu:

Zdjęcie satelitarne pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym, 22 kwietnia 2020 (NASA)NASA

Dodatkowi strażacy z Centralnego Odwodu Operacyjnego Komendanta Głównego PSP to kadeci ze Szkół Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie i w Poznaniu. Wsparciem będą również funkcjonariusze z Kompanii Gaśniczej Warmia i Mazury, którzy posiadają duże doświadczenie w gaszeniu pożarów wielkopowierzchniowych. W drodze do Biebrzańskiego Parku Narodowego są też policyjne śmigłowce - Black Hawk i Bell.

- Pali się dalej, na linii Dawidowizna aż po Grzędy. Na wysokości Dawidowizny ogień się zatrzymał, ale ten pożar przesuwa się teraz w kierunku północnym - powiedział dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego Andrzej Grygoruk, który również pracuje na miejscu.

Według informacji dyrektora BPN przyczyną tego pożaru jest najprawdopodobniej człowiek, ponieważ okoliczni mieszkańcy nielegalnie wypalają trawę. Na razie jest jeszcze za wcześnie, by jasno stwierdzić, kto lub co spowodowało ogień. Dyrektor Parku zamierza jednak złożyć zawiadomienie do prokuratury.

O SZCZEGÓŁACH POŻARU PRZECZYTASZ TUTAJ

[object Object]
Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowymtvn24
wideo 2/29
Zagrożenie pożarowe na torfowiskach (Maciej Zieliński/PAP)Maciej Zieliński/PAP
Zagrożenie pożarowe na torfowiskach (Maciej Zieliński/PAP)Maciej Zieliński/PAP

Potrzeba deszczu

Strażacy oceniają, że ogień przeniósł się w głąb parku i nie zagraża budynkom mieszkalnym czy gospodarskim. W kilku miejscach są specjalne posterunki Ochotniczej Straży Pożarnej. Tak jest między innymi w Grzędach, Dawidowiźnie, Bartlowiźnie i Wroceniu.

- Będziemy działać dalej - zapewnił dyżurny całodobowego stanowiska kierowania Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku. Planowane są kolejne zrzuty wody z samolotów i udział w działaniach między innymi żołnierzy Wojska Obrony Terytorialnej.

Służby podkreślają, że ogień przemieszcza się w terenie nieużytków, zarośli wierzbowych i trzcinowisk, do którego jest bardzo trudny dostęp przy użyciu ciężkiego sprzętu. Dlatego strażacy ze sprzętem podręcznym muszą czasami do miejsca akcji dojść na piechotę kilka kilometrów. Do tego nawet po ugaszeniu na powierzchni gruntu, ogień wciąż może tlić się długo w torfowym podłożu i jest ponownie wzniecany przez podmuchy wiatru. Ugasić takie miejsca mogą jedynie opady deszczu, a tego brak i nie widać go w najbliższych prognozach pogody. Nie pomaga także susza.

- Akcja jest bardzo trudna, również dlatego, że nie da się tam wjechać samochodami. Strażacy, by dotrzeć na miejsce, muszą iść pieszo przez około pięć kilometrów. Do gaszenia ognia używają tłumic, czyli tyczek zakończonych blachą. Pożar gasi się uderzając w ogień - opowiadał Batorski. Jak dodał, teren jest bardzo trudny do prowadzenia akcji gaśniczej, bo obejmuje między innymi torfowiska.

- Strażacy muszą uważać, by nie wpaść w palący się torf - zaznaczył.

W gaszeniu ognia biorą również udział 4 samoloty gaśnicze Dromader, które w miejscu pożaru zrzucają wodę.

PRZYSZŁE KONSEKWENCJE SUSZY W POLSCE

Sposoby gaszenia pożarów lasu (Maciej Zieliński/PAP/Reuters)Maciej Zieliński/PAP/Reuters

Biebrzański Park Narodowy prosi o pomoc

Do pożarów w Biebrzańskim Parku Narodowym dochodzi rokrocznie, zwykle nie przekraczają one jednak łącznie powierzchni 200 ha w ciągu jednego roku, ale tak dużych jak obecny, nie notowano od kilkunastu lat. Na przykład w 2002 roku, gdy pożary torfowisk nad Biebrzą były określane jako rekordowo duże, spłonęło łącznie 2,5 tys. hektarów. Prawie wszystkie pożary na tym terenie, to umyślne lub nieumyślne podpalenia, np. podczas wypalania traw, które jest karalne.

W apelu zamieszczonym w mediach społecznościowych dyrektor Grygoruk poprosił o wsparcie finansowe parku, z przeznaczeniem na lepsze wyposażenie strażaków-ochotników z nadbiebrzańskich miejscowości, którzy "są na każde wezwanie, dniem i nocą z narażeniem życia walczą z ogniem w dolinie Biebrzy". Zebrane w ten sposób pieniądze mają być przeznaczone na zakup między innymi tłumic do ręcznego gaszenia i małych motopomp, które można przenosić w niedostępny teren, służących do pobierania i gaszenia wodą z bagien czy cieków wodnych.

Biebrzański PN jest największym polskim parkiem narodowym, zajmuje powierzchnię około 59 tys. ha. Chroni cenne obszary bagienne. Jest ostoją wielu rzadkich gatunków, zwłaszcza ptaków wodno-błotnych i łosia. Teraz w obliczu pożaru może zginąć mnóstwo z nich.

- Skala tego pożaru znacznie przerosła to, co widzieliśmy do tej pory, bo nie jest to pierwszy pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym i niestety dotknął najważniejszych obszarów terenów dzikich, które skupiały rzadkie i najważniejsze gatunki, które występują na tym terenie - mówił Adam Zbyryt, ornitolog z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Autor: kw,anw/map,dd / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: NASA

Pozostałe wiadomości

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia. Obowiązują alarmy przed silnym deszczem z burzami i upałem.

Niebezpieczne ulewy. IMGW ostrzega też przed upałem

Niebezpieczne ulewy. IMGW ostrzega też przed upałem

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Pogoda na dziś. Sobota 30.08 przyniesie do Polski niespokojną aurę. W wielu częściach kraju będzie padać, miejscami mogą rozwinąć się burze z ryzykiem intensywnych opadów. Miejscami na termometrach może znów pokazać się 30 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - sobota, 30.08. W części kraju będzie upalnie

Pogoda na dziś - sobota, 30.08. W części kraju będzie upalnie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Śnieg pojawił się w niektórych rejonach południowo-wschodniej Australii. Jak przekazali meteorolodzy, miejscami spadło nawet 40 centymetrów białego puchu.

Spadł śnieg, dzieci lepiły bałwany

Spadł śnieg, dzieci lepiły bałwany

Źródło:
Reuters, abc.net.au

W sobotę nad Polską przemieszczać się będzie strefa opadów deszczu. Wędrować ma ona z zachodu na wschód. Jak przekazała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, miejscami opady mogą być intensywne.

Tak będzie wędrować strefa opadów. Gdzie spadnie deszcz

Tak będzie wędrować strefa opadów. Gdzie spadnie deszcz

Źródło:
tvnmeteo.pl

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało w piątek kolejny alert RCB w związku z prognozowanymi na noc intensywnymi opadami deszczu. Otrzymali go odbiorcy sieci komórkowych w kilku województwach. Wcześniej służby ostrzegały także przed burzami i silnym wiatrem.

Alert RCB dla kolejnych województw

Alert RCB dla kolejnych województw

Źródło:
RCB

W piątek w Polsce pojawiały się burze, które miejscami wyrządzały szkody. Pod Gnieznem zaobserwowano lej kondensacyjny, który mógł dotknąć ziemi. Wiatr łamał gałęzie, jedna z nich spadła na samochód. W środku utknęła jedna osoba, z lekkimi obrażeniami trafiła do szpitala. Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy.

Lej kondensacyjny w Wielkopolsce. Drzewo spadło na auto, kierowca w szpitalu

Lej kondensacyjny w Wielkopolsce. Drzewo spadło na auto, kierowca w szpitalu

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl

Władze Pakistanu negatywnie zareagowały na decyzję Indii o spuście wody z tam na rzece Dźhelam w kontrolowanej przez Delhi części Kaszmiru. W ostatnich dniach oba kraje zmagają się ze skutkami ulewnych deszczy, które doprowadziły do powodzi w rejonie pięciorzecza. W Pakistanie ewakuowano już ponad milion osób.

Indie spuszczają wodę, by chronić się przed powodzią. Pakistan: to pogłębia klęskę żywiołu

Indie spuszczają wodę, by chronić się przed powodzią. Pakistan: to pogłębia klęskę żywiołu

Źródło:
PAP

W jednym z miast na Florydzie mężczyzna został zaatakowany przez niedźwiedzia tuż przed własnym domem. Całe zajście nagrała kamera zamontowana w dzwonku do drzwi.

Zamknął drzwi domu i odwrócił się. Takiego widoku się nie spodziewał

Zamknął drzwi domu i odwrócił się. Takiego widoku się nie spodziewał

Źródło:
USA Today, WESH, tvnmeteo.pl

Osoby, które nie lubią upałów, a nieco niższe temperatury, powinny być zadowolone z pogody w nadchodzącym czasie. O ile w sobotę miejscami na termometrach może jeszcze pokazać się 30 stopni, o tyle w kolejnych dniach będzie już kilka stopni mniej. Wypoczynek na świeżym powietrzu mogą jednak zakłócić opady i burze.

Taki będzie początek września w pogodzie

Taki będzie początek września w pogodzie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Z niedawno opublikowanego 35. raportu "State of the Climate" wynika, że zmiany klimatu postępują. W ubiegłym roku padły rekordy dotyczące między innymi emisji gazów cieplarnianych. Jak zauważają eksperci, są to bardzo niepokojące dane.

Znów pobiliśmy niechlubne rekordy

Znów pobiliśmy niechlubne rekordy

Źródło:
PAP, ESA

Mija 20 lat od uderzenia huraganu Katrina we wschodnie wybrzeże USA. Żywioł uznawany jest za jeden z najbardziej śmiercionośnych, jakie kiedykolwiek nawiedziły ten kraj. Po tylu latach zidentyfikowano jedną z bezimiennych ofiar.

Po 20 latach zidentyfikowali ofiarę historycznego huraganu

Po 20 latach zidentyfikowali ofiarę historycznego huraganu

Źródło:
The New York Times, BBC, The Weather Channel, The Independent, Reuters, PAP

Północ Włoch, w tym w Mediolan, nawiedziła w czwartek potężna burza. Zjawisku towarzyszyły intensywne opady deszczu, pojawiła się trąba powietrzna. W piątek wciąż obowiązywały alarmy, a w ramach ostrożności władze miasta zamknęły parki publiczne.

Przeszła silna burza, pojawiła się trąba powietrzna

Przeszła silna burza, pojawiła się trąba powietrzna

Źródło:
milanotoday.it, tg24.sky.it, notizie.it

Miniona noc była miejscami gorąca. W jednym z polskich miast termometry pokazały ponad 27 stopni Celsjusza.

Ponad 27 stopni. Za nami najcieplejsza noc tego roku

Ponad 27 stopni. Za nami najcieplejsza noc tego roku

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dzisiaj na Delos nikt nie mieszka, ale ta grecka wyspa nie jest opustoszała. W okresie wakacyjnym niemal codziennie do jej brzegów przybijają statki wypełnione turystami, którzy chcą zobaczyć ważny kawałek historii Europy. Dla osób, które chcą wybrać się w to miejsce, badacze mają jedną radę: nie warto czekać. To najprawdopodobniej ostatnia szansa na podziwianie Delos w takim stanie, jaki widzimy na zdjęciach z wakacyjnych folderów.

Te miejsca zobacz jak najszybciej, bo zaraz ich nie będzie

Te miejsca zobacz jak najszybciej, bo zaraz ich nie będzie

Źródło:
TVN24+

W polskich lasach powoli pojawiają się grzyby. A co, jeśli znajdziemy w nich robaki? Doktor habilitowana Marta Wrzosek, mykolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, radzi, jak postępować.

Robaczywe grzyby. Co z nimi zrobić

Robaczywe grzyby. Co z nimi zrobić

Źródło:
PAP

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba dokonał pierwszych obserwacji międzygwiazdowej komety 3I/ATLAS. Okazuje się, że obiekt ma nietypową budowę. Naukowcy podejrzewają, że ma to związek z jego pochodzeniem.

Z tą kometą jest coś nie tak

Z tą kometą jest coś nie tak

Źródło:
livescience.com

Poziom wody w Wiśle jest rekordowo niski. W czwartek rano wodowskaz Warszawa-Bulwary pokazał sześć centymetrów. Co się stanie, jeśli ta wartość spadnie do zera? Czy rzeka wyschnie? Na te pytania odpowiada doktor Sebastian Szklarek, ekohydrolog.

Wodowskaz na Wiśle pokazał sześć centymetrów. Co, jeśli pokaże zero?

Wodowskaz na Wiśle pokazał sześć centymetrów. Co, jeśli pokaże zero?

Źródło:
PAP

Wiele regionów Polski zmaga się z suszą hydrologiczną. Czy niski poziom wód powierzchniowych i podziemnych może poskutkować problemami z wodą pitną? Opowiada hydrogeolożka Małgorzata Woźnicka.

Czy w Polsce może zabraknąć wody pitnej? Ekspertka odpowiada

Czy w Polsce może zabraknąć wody pitnej? Ekspertka odpowiada

Źródło:
PAP

Władze Pakistanu ewakuowały ponad milion osób ze wschodniej prowincji Pendżab przez ryzyko powodzi. W ostatnich dniach w kraju oraz sąsiadujących Indiach żywioł pochłonął życie co najmniej 34 osób.

Najgorsza powódź od czterech dekad. Ponad milion ewakuowanych

Najgorsza powódź od czterech dekad. Ponad milion ewakuowanych

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, Reuters

30-letni Travis Kurtz, mieszkaniec Florydy, uważa, iż ma ogromne szczęście, że żyje. Mężczyzna został rażony piorunem. - Nigdy w całym moim życiu nie byłem tak przerażony, jak tego dnia - opowiadał.

"Jego ciało było tak gorące, że aż trudno w to uwierzyć"

"Jego ciało było tak gorące, że aż trudno w to uwierzyć"

Źródło:
CNN, CBS News

Zmian klimatu, wywoływane przez działalność człowieka, zagrażają morskim stworzeniom, w tym rekinom. Niewykluczone, że za ich sprawą jedna z ich supermocy osłabnie.

Rekiny bez zębów? Czarny scenariusz naukowców

Rekiny bez zębów? Czarny scenariusz naukowców

Źródło:
phys.org, frontiersin.org

Tajfun Kajiki spowodował rozległe zniszczenia w Wietnamie i Tajlandii. Zginęło co najmniej dziewięć osób, setki domów zostały zalane, a ponad półtora miliona mieszkańców pozostaje bez prądu.

Kajiki sieje spustoszenie. Wielu zabitych, ranni, zaginieni

Kajiki sieje spustoszenie. Wielu zabitych, ranni, zaginieni

Źródło:
Reuters

Włoskie alpejskie pogotowie alarmuje o znacznym wzroście liczby wypadków w górach latem. Ratownicy podkreślają, że wielu turystów udaje się na wycieczki bez przygotowania. Zdarza się, że amatorzy górskich spacerów idą tam w butach jak na plażę, a zamiast kurtek chroniących od wiatru zabierają... tablet.

"Wyruszają w góry z tabletem, ale bez kurtki wiatrówki"

"Wyruszają w góry z tabletem, ale bez kurtki wiatrówki"

Źródło:
PAP, ANSA

Ponad 30 osób zginęło w wyniku lawiny błotnej w północnych Indiach. W wyniku katastrofy tysiące mieszkańców zostało odciętych od podstawowych usług. Masy ziemi zniszczyły zniszczyły słynny szlak pielgrzymkowy w stanie Dżammu i Kaszmir.

Lawina błotna na szlaku pielgrzymkowym. Kilkadziesiąt ofiar

Lawina błotna na szlaku pielgrzymkowym. Kilkadziesiąt ofiar

Źródło:
PAP, Reuters, tvnmeteo.pl

Trzy osoby zginęły w meksykańskim stanie Queretaro po gwałtownych ulewach, które w miniony weekend nawiedziły region. Wśród ofiar jest 19-latek. Został porwany przez nurt i odnaleziony w kanale wodnym. Woda uszkodziła ponad dwa tysiące domów.

Trzy osoby zginęły po ulewach. Wśród ofiar 19-latek

Trzy osoby zginęły po ulewach. Wśród ofiar 19-latek

Źródło:
Once Noticias Digital

W Gruzji na stanowisku archeologicznym Orozmani odkryto ludzką żuchwę sprzed 1,8 miliona lat. Znalezisko rzuca nowe światło na ewolucję i migracje naszych przodków poza Afrykę.

Odnaleźli żuchwę sprzed 1,8 miliona lat

Odnaleźli żuchwę sprzed 1,8 miliona lat

Źródło:
PAP, Reuters

W środę u wybrzeży północno-wschodniego Tajwanu zarejestrowano trzęsienie ziemi o magnitudzie 6. Wstrząsy, chwilowo odczuwalne również w stolicy - Tajpej, nie spowodowały jednak żadnych zniszczeń ani ofiar.

Trzęsienie ziemi na wyspie. Wstrząsy odczuwalne w stolicy

Trzęsienie ziemi na wyspie. Wstrząsy odczuwalne w stolicy

Źródło:
Reuters

Japonia mierzy się z rekordową falą gorąca. Środa w Tokio była dziesiątym dniem z rzędu z temperaturą powyżej 35 stopni Celsjusza. Według meteorologów to najdłuższa fala upałów w historii.

Tokio rozgrzane do czerwoności. Padł historyczny rekord

Tokio rozgrzane do czerwoności. Padł historyczny rekord

Źródło:
PAP, Asahi.com, NHK