Śmierć mężczyzny podczas imprezy w Ustce. "Doszło do szamotaniny"

Śmierć mężczyzny podczas imprezy w Ustce (zdj. ilustracyjne)
Ustka (woj. pomorskie)
Źródło: Google Pro
W wynajmowanym lokalu w Ustce w weekend doszło do szamotaniny między uczestnikami imprezy. 40-latek stracił przytomność i zmarł. Funkcjonariusze zatrzymali 41-latka podejrzewanego o udział w zdarzeniu.

Słupscy policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 40-letniego mężczyzny, do której doszło w nocy z soboty na niedzielę w Ustce podczas domowej imprezy. - Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który miał stracić przytomność w wynajmowanym lokalu w Ustce. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że pomiędzy dwoma uczestnikami prywatnej imprezy doszło do szamotaniny, a w wyniku upadku jeden z mężczyzn stracił przytomność. Pomimo prowadzonej reanimacji, nie udało się uratować życia 40-latka - przekazał podkom. Jakub Bagiński, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Funkcjonariusze zatrzymali do sprawy 41-letniego mieszkańca województwa śląskiego, podejrzewanego o udział w zdarzeniu i - pod nadzorem prokuratora - wykonywali na miejscu czynności procesowe.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Słupsku.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Opracowała Natalia Grzybowska

Czytaj także: