Do zdarzenia doszło w poniedziałek (31 sierpnia) około godziny 7. Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży paliwa na jednej ze stacji w okolicach Słupska.
"Policjanci zauważyli wskazany przez dyżurnego samochód w miejscowości Włynkówko. Podczas próby zatrzymania do kontroli kierującego ten gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać pod prąd, łamiąc kolejne przepisy. W okolicy ulicy Portowej w Słupsku spowodował kolizję z Mercedesem i mimo uszkodzeń kontynuował ucieczkę" - podała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.
Policjantom udało się zatrzymać uciekinierów. Zablokowali im drogę, uniemożliwiając dalszą ucieczkę. W pojeździe znajdowało się dwóch młodych mężczyzn w wieku 17 i 18 lat.
Prowadził po narkotykach
"Po sprawdzeniu zatrzymanych w policyjnych bazach okazało się, że 18-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego nie ma uprawnień do kierowania, a tester narkotykowy wykazał, że zażywał wcześniej narkotyki" - przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.
Okazało się również, że samochód, którym poruszali się, nie należał do nich. Tablice rejestracyjne ukradli i założyli przed tankowaniem. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli też kolejne tablice nienależące do zatrzymanego samochodu, narkotyki i maczetę.
"Obaj zatrzymani prawdopodobnie usłyszą zarzuty kradzieży tablic rejestracyjnych i wykorzystanie ich do kradzieży paliwa, posiadanie środków odurzających. Starszy z nich usłyszy zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, jazdę bez uprawnień i kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających" - poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku.