Przy Nabrzeżu Szczecińskim w gdańskim porcie płonie masowiec Sion Star pod banderą panamską, przewożący złom. Jak poinformował starszy kapitan Radosław Gburzyński z gdańskiej straży pożarnej, zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków w czwartek o godzinie 22.32. Początkowo brzmiało to jak niewielki pożar, ale przez noc zdążył się rozwinąć. Na miejscu wciąż dojeżdżają kolejne zastępy straży pożarnej. W działaniach gaśniczych uczestniczą też dwa statki gaśnicze.
- Działania polegają przede wszystkim na podawaniu środków gaśniczych - wody i piany - do wnętrza luku - mówił na antenie TVN24 Gburzyński.
Na razie nie wiadomo, co dokładnie się pali. Zarzewie ognia jest dość głęboko. Najprawdopodobniej mogą to być zaolejone elementy złomu lub inne materiały łatwopalne, które się w nim znajdowały. Dogaszanie pożaru może potrwać jeszcze kilka godzin.
Jak wynika z ustaleń strażaków, nikt nie odniósł obrażeń. Załoga statku nie wymagała ewakuacji i przebywa na miejscu. Przed przybyciem strażaków marynarze podjęli próbę gaszenia pożaru we własnym zakresie, zgodnie z wewnętrznymi procedurami okrętowymi.