We wtorek, 2 marca po godzinie 9 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o sześciu łabędziach znajdujących się na skarpie w pobliżu drogi ekspresowej S6. Istniało realne ryzyko, że ptaki wejdą na jezdnię, stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla kierowców.
Na miejsce skierowano policyjny patrol. Funkcjonariusze, we współpracy z Ekopatrolem Straży Miejskiej w Gdańsku, zabezpieczyli teren i przystąpili do działań ratunkowych.
"Dzięki sprawnej współpracy wszystkie łabędzie zostały bezpiecznie odłowione, przetransportowane i wypuszczone nad odpowiedni zbiornik wodny" - przekazała Komenda Miejska Policji w Gdańsku.
Z redakcją Kontakt24 skontaktowała się pani Nadia, która powiadomiła policję o łabędziach spacerujących przy S6.
- Dzisiaj około 9 rodzina łabędzi przeszła przy budynku, gdzie pracuję. Zastanowiło mnie, gdzie idą. Okazało się, że zmierzają w stronę ruchliwej ulicy. Zobaczyłam, że podchodzą praktycznie pod same barierki, więc pobiegłam i próbowałam je odgonić. Zadzwoniłam także po policję. Gdy przyjechali, wspólnie zaganialiśmy łabędzie tak, aby nie weszły na ulicę - relacjonowała. Dodała, że po chwili przyjechał też Eko Patrol, któremu udało się złapać młode i ich matkę, aby zawieźć je do najbliższego bezpiecznego zbiornika wodnego. - Okazało się, że zbiornik, do którego zwierzęta chciały się dostać, byłby dla nich nieodpowiedni. Jest już tam za dużo łabędzi - poinformowała pani Nadia.
Jak przekazała, akcja trwała około czterech godzin. - Jestem wykończona, ale bardzo się cieszę, bo działaliśmy wspólnie i wszystko zakończyło się sukcesem - zakończyła.
Policja podziękowała kobiecie za czujność i zgłoszenie, a Straży Miejskiej w Gdańsku za współpracę. Funkcjonariusze przypominają, że szybkie powiadomienie służb o tego typu sytuacjach może zapobiec zagrożeniu dla ludzi i zwierząt.