Ponad sześć tysięcy osób opuściło swoje domy w strachu przed niszczycielską powodzią w Urugwaju. Władze starają się przeciwdziałać katastrofie, ale rzeka nie ustępuje.
4 osoby zginęły, a setki jest rannych. - Firmy w centrum miasta są całkowicie zniszczone. Szkoły i kościoły zniszczone - mówi senator Guillermo Besozzi, opisując skutki tornada jakie w piątek przeszło przez urugwajskie miasto Dolores.