Dariusz Kmiecik

Dariusz Kmiecik

- Żyłeś pracą i poświęcałeś jej całe życie, ale zawsze znajdowałeś czas dla swojej rodziny. Doba u ciebie trwała nie 24 godziny, a więcej. (...) Zostawiłeś mnie i rodziców, pozostawiając wielka ranę i pustkę w sercach, i już nie będzie tak, jak kiedyś - żegnał brata Krzysztof Kmiecik w czasie uroczystości pogrzebowych w Archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Dariusz Kmiecik, jego żona Brygida Frosztęga-Kmiecik i ich 2-letni syn Remigiusz zginęli w wyniku wybuchu w kamienicy w Katowicach, w której mieszkali.

- Widok jest straszny. To musiała być dramatycznie niszcząca siła. Ale jest nadzieja, że gdzieś w środku, przy stropach, ścianach nośnych są żywi ludzie - relacjonował Kamil Durczok z miejsca katastrofy w Katowicach dla "Faktów po Faktach". - Cuda się zdarzają. I my tu na Śląsku świadkami takich zdarzeń byliśmy wielokrotnie - mówił dziennikarz.

Ratownicy pracujący w ruinach katowickiej kamienicy znaleźli ciała trzech osób - kobiety, mężczyzny i dziecka. Ofiary - jak poinformował naczelny "Faktów" TVn Kamil Durczok - to: reporter "Faktów" TVN Dariusz Kmiecik, jego żona Brygida Frosztęga-Kmiecik, dziennikarka TVP Katowice i ich dziecko. Jak oświadczyła straż, skala zniszczeń wskazuje na wybuch instalacji gazowej. Pierwszą informację o wybuchu dostaliśmy na Kontakt 24.