Cameron chce referendum ws. UE

Cameron chce referendum ws. UE

Czwartkowe referendum jest decydujące dla losu Wielkiej Brytanii i Europy - pisze tego dnia w komentarzu redakcyjnym dziennik "Financial Times", podkreślając że plebiscyt jest dowodem na to, iż Wielka Brytania pozostaje krajem suwerennym.

Na pierwszej stronie gazety "The Sun" umieszczono zdjęcie królowej Elżbiety II i tytuł "Królowa popiera Brexit". Pałac Buckingham w odpowiedzi podkreślił, że królowa pozostaje "politycznie neutralna". Na Wyspach Brytyjskich zaostrza się jednak spór na temat członkostwa kraju w Unii Europejskiej.

"Niezłomność (premier Beaty Szydło – red.) wobec żądań Camerona była jednym z głównych powodów, dla których szczyt Rady Europejskiej przeciągnął się do 31 godzin" - pisze „The Mail on Sunday” cytując anonimowego uczestnika negocjacji. Brytyjskie gazety w niedzielę zwracały również uwagę na rozłam w rządzie Davida Camerona, w którym sześciu ministrów opowiedziało się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Brytyjska prasa ocenia, że w porozumieniu z Brukseli "nie znalazło się nic, co zmieniłoby znacząco nastawienie wyborców", którzy 23 czerwca pójdą głosować w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii w UE. Większość wyraża sceptycyzm co do realnej wartości wywalczonych reform.

- Następnego szczytu nie będzie. W razie potrzeby rozmowy potrwają w weekend - oznajmił Donald Tusk tuż przed rozpoczęciem w Brukseli negocjacji na temat warunków pozostania Wielkiej Brytanii w UE. David Cameron ze swojej strony zapowiedział, że jedyne porozumienie jakie zaakceptuje to takie, które spełni potrzeby jego kraju.

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej popiera 45 proc. Brytyjczyków, 36 proc. badanych jest przeciwko - wynika z sondażu YouGov opublikowanego w dzienniku "The Times". To największe poparcie dla tzw. Brexitu od września ubiegłego roku.

Brytyjski premier David Cameron ma zająć dziś w Izbie Gmin stanowisko w sprawie projektu porozumienia dotyczącego warunków członkostwa tego kraju w Unii Europejskiej. Eksperci z Wielkiej Brytanii ostrożnie tymczasem oceniają projekt przedstawiony przez szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Korespondent "Faktów" TVN przyjrzał się z kolei temu, co pisze o sprawie brytyjska prasa.

W ramach porozumienia z Wielką Brytanią Unia proponuje ograniczenie przydzielania zasiłków dla imigrantów z innych państw UE. Ma między innymi chodzić o "eksport zasiłków dla dzieci" - wynika z propozycji przedstawionych przez przewodniczącego Rady Europejskiej, Donalda Tuska. Na razie są to wyjściowe pomysły, które mają być podstawą do rozpoczęcia negocjacji pomiędzy Brukselą a Londynem. Premier David Cameron przyjął je z zadowoleniem.

Szkocja może doprowadzić do kolejnego referendum niepodległościowego, jeśli Wielka Brytania będzie dążyła do wyjścia z Unii Europejskiej - oświadczył szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon. Dodała, że Edynburg widzi swoją przyszłość w Europie.

Premier Ewa Kopacz spotkała się w piątek z szefem rządu Wielkiej Brytanii Davidem Cameronem. Odwiedza on stolice europejskie, by przekonywać do zmian w UE. - Polska uważa, że Wielka Brytania powinna pozostać w UE. Bez niej Unia byłaby słabsza - powiedział po spotkaniu minister ds. europejskich Rafał Trzaskowski.

"Czy Wielka Brytania powinna pozostać członkiem Unii Europejskiej?" - to pytanie, na które Brytyjczycy będą musieli odpowiedzieć "tak" lub "nie" w referendum unijnym w 2017 roku - ogłosił w czwartek rząd w Londynie. Kwestia sformułowania użytego w pytaniu referendalnym budziła w Wielkiej Brytanii kontrowersje.

W Wielkiej Brytanii nabiera rozpędu kampania wyborcza. Partia Pracy ostrzegła przed referendum ws. członkostwa w UE, które premier David Cameron obiecał do końca 2017 r., a teraz chce nawet przyspieszyć. Torysi zaś skrytykowali plany gospodarcze laburzystów. Wybory najważniejsze od lat, o wyniku trudnym do przewidzenia, oczekiwane są 7 maja.

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron dał w niedzielę do zrozumienia, że byłby gotowy przyspieszyć zapowiedziane na 2017 r. referendum w sprawie członkostwa kraju w Unii Europejskiej, jeśli jego Partia Konserwatywna wygra majowe wybory parlamentarne.