Jechał wężykiem. Zatrzymał go inny kierowca i zabrał mu kluczyki

Zatrzymany kierowca
Wałcz (woj. zachodniopomorskie)
Źródło: Google Earth
W Wałczu doszło do obywatelskiego zatrzymania kierowcy, jadącego zygzakiem przez centrum miasta. Policjanci potwierdzili, że mężczyzna był pijany.

We wtorek rano w Wałczu kierowca zauważył dziwne manewry kierującego Oplem, jadącego w kierunku centrum miasta, które mogły wskazywać, że jest on pod wpływem alkoholu.

- Auto jechało nierównym torem, ze zmienną prędkością, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Świadek działając odpowiedzialnie, podjął próbę zatrzymania pojazdu - relacjonuje aspirant sztabowy Beata Budzyń, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wałczu.

Pomogli mu w tym inni kierowcy, którzy zablokowali drogę. Mężczyzna następnie zabrał mu kluczyki i zawiadomił o obywatelskim zatrzymaniu policję.

Miał blisko dwa promile

- Na miejsce skierowano patrol, który potwierdził przypuszczenia zgłaszającego. Badanie alkomatem wykazało, że 30-letni kierowca, mieszkaniec województwa pomorskiego, miał w wydychanym powietrzu blisko dwa promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości - informuje Budzyń.

Policjanci postawę kierowcy, który dokonał obywatelskiego zatrzymania, nazywają wzorową. Jak podkreślają, dzięki niemu być może udało się zapobiec poważnemu zdarzeniu drogowemu. - Każdy przypadek podejrzenia jazdy pod wpływem alkoholu należy niezwłocznie zgłaszać. Szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie innych uczestników ruchu - podkreśla Budzyń.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: