Dezynfekcja rąk i maseczki ochronne. Szpital wojewódzki wprowadza działania prewencyjne

Szpital wojewódzki w Szczecinie
Objawy najpopularniejszych aktualnie podwariantów COVID-19
Źródło: TVN24

Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie wprowadził obostrzenia dla odwiedzających. Chodzi m.in. o dezynfekcję rąk, noszenie maseczek ochronnych czy ograniczenie odwiedzin. Obowiązujące zasady mają związek ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na grypę, COVID-19 czy RSV przez pacjentów i personel szpitala.

Zespół Kontroli Zakażeń Szpitalnych przygotował rekomendacje dla osób odwiedzających swoich bliskich przebywających w szczecińskim szpitalu wojewódzkim. Wśród zasad znalazły się m.in. dezynfekcja rąk przed wejściem na oddział i założenie maski ochronnej.

"Zaleca się, by w sali chorych jednoczasowo przebywała jedna osoba odwiedzająca u jednego pacjenta. Odwiedziny mogą odbywać się również w innych wyznaczonych miejscach w oddziale. Osoby z objawami infekcji nie mogą odwiedzać pacjentów" - czytamy w komunikacie placówki.

Zalecono także, aby pacjenci przychodzący na SOR, do punktów przyjęć czy z obniżoną odpornością zakładali maseczki ochronne.

ZOBACZ TAKŻE: Czy maseczki wrócą? Główny Inspektor Sanitarny odpowiada

"Niedługo zaczniemy się od siebie zarażać"

Tomasz Owsik-Kozłowski, rzecznik prasowy szpitala przekazał, że wprowadzone zasady są głównie prewencyjne. - Chodzi o to, żeby chronić naszych pacjentów i by jak najmniej naszego personelu zachorowało - powiedział.

Obecnie SPWSZ działa normalnie, nie ma w szpitalu ognisk zakażeń, choć w oddziałach są pojedynczy pacjenci chorujący m.in. na COVID-19, którzy są izolowani od pozostałych chorych.

- Skończyły się wakacje, ludzie wrócili z urlopów, dzieci poszły do szkół i przedszkoli, a więc zapewne niedługo zaczniemy jeszcze częściej chorować i się od siebie zarażać. Stąd decyzja o wprowadzeniu podstawowych obostrzeń – wyjaśnił rzecznik. – Już teraz obserwujemy większą liczbę pacjentów, którzy przychodzą na SOR z objawami infekcji. Gdy wykonujemy im testy zakażenia się potwierdzają. Część wraca do domu, a część zostaje w szpitalu, bo mają też inne wskazania do hospitalizacji. Zaczyna się sezon jesienny i nie chcemy doprowadzić do sytuacji, gdy znaczna część naszego personelu zachoruje - dodał.

Wprowadzone zasady obowiązują do odwołania.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: