Na terenie nadleśnictwa Świerczyna (woj. zachodniopomorskie) odnaleziono truchło samicy żubra. Zwierzę miało widoczną ranę postrzałową i złamane obie przednie kończyny. Zdaniem Macieja Tracza z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego zwierzę umierało przez trzy tygodnie.
Pięcioletnia samica żubra została znaleziona martwa na terenie nadleśnictwa Świerczyna. Truchło zwierzęcia znalazła przypadkowa osoba, która poinformowała o sprawie Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze, które przyjechało na miejsce i potwierdziło śmierć ssaka.
Maciej Tracz z ZTP powiedział, że samica miała widoczną ranę postrzałową na przedniej kończynie, którą potwierdziła przeprowadzona sekcja zwłok. - Żadnego pocisku nie znaleźliśmy, ale na zdjęciu rentgenowskim, które zrobiliśmy, widać że jedna z kości została trafiona pociskiem. W drugiej natomiast znaleźliśmy rany usiane fragmentami pocisku - wyjaśnił. - Prawdopodobne jest to, że uszkodzenie odłamkami spowodowało złamanie drugiej kończyny - dodał.
ZOBACZ TEŻ: Kolejny żubr zastrzelony. Zwierzę konało w męczarniach
Samica podpierała się brodą, żeby doczołgać się do kępy trawy
Według informacji przekazanych przez ZTP żubrzyca była krową w średnim wieku i bardzo dobrej kondycji. Z wieku można także wywnioskować, że była już matką dwóch cieląt.
- Wiemy także, że krowa żyła jeszcze przez trzy tygodnie zanim zdechła. Samica starała się żywić pobliskimi kępkami trawy przez przemieszczanie się za pomocą brody. Na samym końcu była już bardzo wychudzona - powiedział Tracz.
W sprawie złożono już zawiadomienie na policję. Aspirant Karolina Żych, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim przekazała, że trafiło do nich zgłoszenie o ujawnieniu truchła żubra 8 lutego w godzinach popołudniowych. - W sprawie prowadzone jest śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Drawsku Pomorskim - dodała.
Prokurator Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie powiedziała, że przeprowadzono już niezbędne, przed procesowe czynności, ale nie wszczęto jeszcze postępowania. - Działania prowadzone są w kierunku przestępstwa dotyczącego polowania bez posiadania uprawnień i polowania na zwierzynę z broni innej niż myśliwska - dodała.
Za zabicie zwierzęcia, które znajduje się pod ochroną przewiduje karę więzienia do lat trzech.
Autorka/Autor: MR /jas
Źródło: tvn24.pl, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze/Teresa Lizoń