Rosjanie zaatakowali Kijów, są ofiary śmiertelne

forum-1116781952
Rosyjski atak na Kijów (16.07)
Źródło wideo: Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS)
Źródło zdj. gł.: Valentyn Ogirenko / Reuters / Forum
Co najmniej dwie osoby zginęły w nocnym rosyjskim nalocie na Kijów. To już siódmy atak na ukraińską stolicę w tym miesiącu.

Rosja zaatakowała Kijów rakietami balistycznymi - przekazały w nocy ze środy na czwartek Siły Powietrzne Ukrainy. W stolicy i w kilku regionach ogłoszono alarm przeciwlotniczy.

Rosyjskie naloty rozpoczęły się chwilę po godzinie 1 w nocy czasu kijowskiego (po północy w Polsce). W stronę Kijowa polecieć miało co najmniej osiem pocisków. W dwóch dzielnicach miasta wybuchły pożary - podały nad ranem władze miasta.

"W wyniku ataku wroga w Kijowie zginęły dwie osoby. Sześciu mieszkańców stolicy zostało rannych" - napisał mer stolicy Witalij Kliczko w mediach społecznościowych. Jak dodał, jednym z poszkodowanych jest 16-letni chłopiec.

Valentyn Ogirenko / Reuters / Forum
Rosyjski atak na Kijów (16.07)
Źródło zdjęcia: Valentyn Ogirenko / Reuters / Forum

Do tej pory w lipcu Rosja zaatakowała Kijów rakietami balistycznymi już siedmiokrotnie. Podczas nalotu w nocy z 1 na 2 lipca zginęło ponad 30 osób, a przeszło 100 zostało rannych. Podobny tak zmasowany atak nastąpił kilka dni później. Rosja wysłała wtedy na Kijów 68 rakiet i i ponad 350 dronów, zabijając 26 osób.

Zmiana na czele resortu obrony

Atak na ukraińską stolicę nastąpił kilka godzin po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o zmianie na stanowisku ministra obrony. W nowym rządzie, na którego czele stanąć ma Serhij Korecki, resortem nie pokieruje już Mychajło Fedorow. Wpływ na decyzję Zełenskiego miał mieć konflikt Fedorowa z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy, generałem Ołeksandrem Syrskim.

Fedorow został ministrem obrony Ukrainy w styczniu 2026 roku. Według źródeł Ukraińskiej Prawdy, zastąpić go ma Ihor Kłymenko, który obecnie pełni obowiązki ministra spraw wewnętrznych.

Źródło: tvn24.pl, PAP, Kyiv Independent
Czytaj także: