Boris Johnson: Putin musiałby być szalony, by użyć broni jądrowej

Autor:
asty/kab
Źródło:
PAP

Boris Johnson powiedział we wtorek, że nie sądzi, by Władimir Putin użył na Ukrainie taktycznej broni jądrowej. Były premier Wielkiej Brytanii przestrzegł też przed próbami zawarcia jakiegoś porozumienia, które zmuszałoby Ukraińców do ustępstw terytorialnych.

Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson udzielił wywiadu stacji Sky News - pierwszego od czasu rezygnacji z urzędu premiera we wrześniu. Odnosząc się do sugestii, że Władimir Putin może zdecydować się na użycie taktycznej broni jądrowej, bo jego wojska tracą zajęte wcześniej obszary, Johnson powiedział: "Nie sądzę, że to zrobi, musiałby być szalony, aby to zrobić".

Jak dodał, użycie broni jądrowej oznaczałoby "natychmiastowe ogłoszenie rezygnacji Rosji z klubu cywilizowanych narodów". Wyjaśnił, że byłaby to "całkowita katastrofa" dla Rosji, którą czekałoby "zamrożenie gospodarcze", a Putin "straciłby wiele z pośredniej globalnej milczącej zgody, którą miał".

Wskazując na Afrykę Subsaharyjską, Amerykę Łacińską i Azję Południowej, gdzie jest duża chęć, by nadal dawać Putinowi kredyt zaufania, Johnson podkreślił: "To zniknie, w tej samej minucie, gdy zrobi coś takiego". - Straciłby również patronat Chińczyków. A w jego własnym kraju, myślę, że wywołałby absolutnie histeryczną reakcję - dodał.

Johnson powiedział, że gdyby doszło do takiej eskalacji ze strony Putina, musiałaby nastąpić jakaś odpowiedź. Jak mówił, zarówno w NATO, jak i w krajach P3 (USA, Wielka Brytania i Francja) "są wszelkiego rodzaju opcje".

Johnson odradza Ukrainie ustępstwa terytorialne

Mówiąc o tym, jak konflikt może być rozwiązany, były premier ostrzegł przed próbami "zawarcia i znalezienia jakiegoś rodzaju umowy, jakiegoś grubego targu z Putinem", czego skutkiem byłaby presja na Ukrainę, by ta zgodziła się na ustępstwa terytorialne. Johnson podkreślił, że to "tylko zachęci Putina do dalszej agresji".

Powiedział, że Ukraińcom będzie bardzo trudno zaakceptować jakąkolwiek umowę, która nie będzie polegała na zwrocie wszystkich obszarów zajętych przez Rosję od czasu inwazji 24 lutego. Jego zdaniem, jest "absolutnie nieuniknione", że Ukraińcy ostatecznie wygrają wojnę. - Musimy wykazać strategiczną cierpliwość i nadal ich wspierać - dodał.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:asty/kab

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości