TVN24 | Świat

Le Pen w Budapeszcie: zawsze broniliśmy zarówno Węgier, jak i Polski

TVN24 | Świat

Autor:
ft/kab
Źródło:
PAP

Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen we wtorek odwiedziła Budapeszt. W czasie wspólnej konferencji z węgierskim premierem Viktorem Orbanem powiedziała, że "Węgry stoją na czele walki o wolność narodów". - Nasze ugrupowanie zawsze broniło zarówno Węgier, jak i Polski na arenie międzynarodowej - deklarowała.

Marine Le Pen została powitana przez Orbana w jego siedzibie. - Węgry pod przewodnictwem Viktora Orbana stoją na czele walki o wolność narodów, tej walki tak istotnej w świecie nękanym totalitarnymi pokusami, tej walki, bez której nie ma wolności osób - powiedziała liderka skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego, która zamierza wystartować w wyborach prezydenckich we Francji w kwietniu 2022 roku.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Le Pen: broniliśmy zarówno Węgier, jak i Polski

- Rozmawialiśmy o dobrych perspektywach na przyszłość. Viktor Orban pozytywnie ocenia dalszą współpracę, zwłaszcza prace nad utworzeniem dużej grupy w Parlamencie Europejskim (...), o której rozmawiamy od jakiegoś czasu również z Matteo Salvinim - oświadczyła francuska eurodeputowana.

- Nasze ugrupowanie zawsze broniło zarówno Węgier, jak i Polski na arenie międzynarodowej - podkreśliła Le Pen, wskazując, że oba kraje bronią suwerenności i wolności narodów.

Liderka prawicy stwierdziła również, że popiera ideę zorganizowania po wyborach we Francji referendum na temat migracji. W czasie wizyty w Budapeszcie Le Pen spotka się również z biznesmenami i przedsiębiorcami.

Spotkanie Le Pen z Mateuszem Morawieckim

W ubiegłym tygodniu Marine Le Pen spotkała się w Brukseli w premierem Mateuszem Morawieckim. "Miałam zaszczyt zostać ugoszczoną przez szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego" - napisała Le Pen. "Dyskutowaliśmy w szczególności o niedopuszczalnym szantażu, jaki Komisja Europejska stosuje wobec Polski. Chciałam okazać swoje wsparcie" - przekazała we wpisie liderka Frontu Narodowego.

Autor:ft/kab

Źródło: PAP