"Wenezuela spółka z o.o.". USA "będą sprawować formę kontroli namiestniczej"

Wenezuela
Mazzini: USA będą sprawować jakąś formę kontroli namiestniczej nad Wenezuelą
Źródło: TVN24
USA będą sprawować formę kontroli namiestniczej nie nad państwem Wenezuelą, tylko przedsiębiorstwem wydobywczo-naftowym Wenezuelą - mówił w programie "Dwie strony" w TVN24 Mateusz Mazzini, współpracownik "Gazety Wyborczej" i "Polityki". Z kolei generał Bogusław Pacek ocenił, że "to, co się stało, na pewno jest na rękę Putinowi i Xi Jinpingowi".

W programie "Dwie strony" najważniejsze jest zderzenie poglądów i dyskusja. Tomasz Terlikowski omawia z gośćmi najgorętsze tematy, które rozpalają opinię publiczną. Co tydzień konfrontuje z nimi swoje poglądy w sprawach światopoglądowych, społecznych i politycznych. Nie ma tematów tabu, pomijanych czy lekceważonych. Kluczem do spojrzenia szerzej na zagadnienie są różnorodne opinie.

OGLĄDAJ WSZYSTKIE ODCINKI PROGRAMU "DWIE STRONY" W TVN24+

W sobotę nad ranem doszło do ataku USA na Wenezuelę. W jego wyniku pojmany został dyktator Nicolas Maduro i jego żona, którzy późnym wieczorem czasu polskiego wylądowali w USA. Następnie wraz z żoną zostali przewiezieni śmigłowcami do aresztu na nowojorskim Brooklynie.

Donald Trump kilka godzin po ataku wziął udział w konferencji prasowej poświęconej kwestii Wenezueli. Mówił podczas niej między innymi o szczegółach akcji oraz przekazał, jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość Caracas i kto będzie tam rządzić.

"Kto teraz będzie rządził nominalnie, jest dziwnie obojętne"

Tomasz Terlikowski w programie "Dwie strony" pytał o to, jaki jest plan Ameryki na rządzenie Wenezuelą. - Planu nie ma - ocenił Mateusz Mazzini, współpracownik "Gazety Wyborczej" i "Polityki".

- Donald Trump w bardzo bezpośredni sposób dał do zrozumienia, że Stany Zjednoczone będą teraz sprawować jakąś formę kontroli namiestniczej nie nad państwem Wenezuelą, tylko przedsiębiorstwem wydobywczo-naftowym Wenezuelą - mówił.

>> Nagranie Maduro z siedziby antynarkotykowej agencji. Dyktator złożył życzenia <<

Jak zauważył Terlikowski, ktoś "musi być prezesem" w przedsiębiorstwie. - Ktoś musi być prezesem, ale nie jest powiedziane, że ten prezes będzie rezydował w pałacu prezydenckim w Caracas - wskazał Mazzini.

- Trumpowi chodzi o to, żeby w Wenezueli pozbyć się Maduro, (...) a kto teraz będzie rządził nominalnie, jest dziwnie obojętne. Ważne, żeby to był ktoś, kto będzie realizował naszą strategię - mówił.

OGLĄDAJ: Trump: Maduro nie będzie już zagrożeniem
pc

Trump: Maduro nie będzie już zagrożeniem

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Mazzini zauważył, że "Donaldowi Trumpowi nigdy nie chodziło o przeprowadzenie transformacji ustrojowej czy demokratyzacji w Wenezueli".

-  Jeżeli naprawdę ktoś chce ukrócić nielegalną imigrację  i ukrócić handel narkotykami, to powinien się zachować dokładnie odwrotnie względem tego, co Amerykanie deklarują, że robią teraz. Czyli pompować pieniądze w stabilizację, a przede wszystkim zapewnić jakieś w miarę pokojowe przekazanie władzy i kontroli nad służbami wywiadowczymi, nad siłami militarnymi - mówił Mazzini.

Jak wskazał Terlikowski, Wenezuela "to ma być spółka z o.o.". - Wiemy, że zarząd ma być amerykański, bo to padło z ust Trumpa wprost - zauważył dziennikarz TVN24. Terlikowski mówił, że żeby "toczyć ropę, trzeba mieć zabezpieczone tyły", natomiast podczas konferencji prezydenta USA nie wspomniano choćby o tym, kto będzie teraz rządzić wenezuelskim wojskiem.

"Nie wiemy, czy nie zaczął się dzisiaj nowy rozdział w historii świata"

Generał Bogusław Pacek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego, komentując atak USA na Wenezuelę, powiedział, że "nie wiemy, czy nie zaczął się dzisiaj nowy rozdział w historii świata". - Najłatwiej, wbrew pozorom, w dziejach świata idzie dokonywanie rewolucji i zdobywanie innych państw, a najtrudniej utrzymywanie - ocenił.

- Albo jest prawo międzynarodowe, albo go nie ma - dodał gen. Pacek.

Terlikowski zapytał generała o to, co usłyszeli Władimir Putin i Xi Jinping podczas konferencji Trumpa. - Usłyszeli, niezależnie od tego, czy nam się to podobało, czy nie, że można decydować o losach świata niekoniecznie poprzez rezolucję Organizacji Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i innych liczących się organizacji światowych - odparł.

- Po drugie, usłyszeli, co oznacza wymuszanie pokoju przez siłę. Okazuje się, że ten obraz może niekoniecznie jest taki do łatwego zaakceptowania, jak sobie to wcześniej wyobrażaliśmy - dodał.

- To, co się stało, na pewno jest na rękę Putinowi, jest na rękę Xi Jinpingowi, bo to otwiera bardzo mocno drogę Chin do siłowego przejęcia Tajwanu i szybszą drogę Putina do siłowego, albo poprzez wybory, przejęcia Ukrainy - ocenił gen. Pacek.

Podcast "Terlikowski. Istota rzeczy" w TVN24+

Dziennikarz i publicysta prowadzi także w TVN24+ autorski podcast "Terlikowski. Istota rzeczy".

Jego tematem są pytania fundamentalne - o wiarę i zwątpienie, o moralność i politykę, o granice wolności i odpowiedzialności. Wraz z zaproszonymi gośćmi - dziennikarzami, naukowcami, twórcami - autor konfrontuje różne perspektywy i doświadczeń.

Dodatkowo dziennikarz publikuje w TVN24+ swoje teksty

OGLĄDAJ: Trump bez planu na Wenezuelę? "USA będą sprawować jakąś formę kontroli namiestniczej"
pc

Trump bez planu na Wenezuelę? "USA będą sprawować jakąś formę kontroli namiestniczej"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: