Lindsay Clancy stanęła przed sądem. Kobieta odpowiada za zabójstwo trójki swoich dzieci

Lindsay Clancy odpowie przed sądem za zabójstwo trójki dzieci
Proces Lindsay Clancy, zabójczyni trójki dzieci. Obrona twierdzi, że cierpi na psychozę poporodową
Źródło wideo: CNN
Źródło zdj. gł.: CNN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ameryka żyje procesem kobiety, która popełniła niewyobrażalną zbrodnię - zabiła trójkę swoich dzieci, po czym targnęła się na własne życie. W sądzie milczy albo wybucha nieposkromionym płaczem. Miesiące przed tragedią jednak nie milczała - dzieliła się z rodziną obawami na temat swojego stanu psychicznego, konsultowała się wielokrotnie z psychiatrą, a nawet sama zgłosiła się do szpitala po pomoc, zgłaszając objawy głębokiej depresji.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

35-letnia Lindsay Clancy była mamą trojga dzieci - razem z mężem mieszkali w domu na przedmieściach Bostonu. Kobieta pracowała w szpitalu jako ceniona pielęgniarka i położna.

Clancy wiedziała, czym są depresja i psychoza poporodowa, i z jakimi emocjami mogą się mierzyć młode mamy - wielokrotnie sygnalizowała, że potrzebuje pomocy.

Były mąż kobiety Patrick Clancy zapytany przed sądem, czy pod koniec grudnia powiedziała, że ma pewne niepokojące myśli, odpowiedział: - Mówiła, że ma myśli dotyczące krzywdzenia dzieci, żeby sprawić im ból.

Lindsay Clancy odpowie przed sądem za zabójstwo trójki dzieci
Lindsay Clancy odpowie przed sądem za zabójstwo trójki dzieci
Źródło zdjęcia: CNN

- Jej rodzice przyjechali. Zapytałem ją, czy uważa, że powinniśmy ją oddzielić od dzieci, ale zaprzeczyła. Byłem zdezorientowany, bo chwilę później szykowała im lunch albo się z nimi bawiła - dodał.

Zabójstwo trojga dzieci i proces przed sądem

24 stycznia 2023 roku Lindsay Clancy była w domu sama z trójką swoich dzieci. Gdy mąż robił zakupy, udusiła 5-letnią Corę, 3-letniego Dawsona i 8-miesięcznego Callana. Chwilę później próbowała popełnić samobójstwo.

Gdy mąż wrócił do domu, zobaczył Lindsay leżącą na chodniku, zakrwawioną i sparaliżowaną po upadku z okna. W domu znalazł ciała swoich dzieci.

W Plymouth w stanie Massachusetts mija trzeci tydzień procesu kobiety. Nie ma wątpliwości co do tego, że popełniła zbrodnię. Ława przysięgłych będzie musiała zdecydować, czy kobieta cierpiała na psychozę poporodową, czy też była w pełni poczytalna.

- Oskarżona wie, że jej mąż musi jeszcze pojechać do drogerii, a później do restauracji. Wie, że restauracja znajduje się w odległości około ośmiu kilometrów, wie ile czasu zajmie mu powrót do domu. Zabiera dzieci do piwnicy - powiedziała w sądzie Shanan Buckingham z prokuratury w Plymouth.

Obrona przekonuje, że Clancy cierpi na psychozę poporodową

W czasie procesu oskarżona nie zabiera głosu, ale rozprawy już kilkakrotnie były przerywane z powodu jej płaczu. Obrona utrzymuje, że kobieta znajdowała się w ogromnym kryzysie psychicznym, ale wielokrotnie szukała pomocy. Znajdowała się pod opieką psychiatry i psychoterapeutki - przyjmowała leki na depresję i bezsenność, ale nie widziała poprawy.

- 16 listopada zgłosiła się do szpitala South Shore, bo miała tak silną depresję i była tak potwornie zmęczona brakiem snu. Czuła się tak osłabiona, że nie mogła się śmiać ani płakać - zwrócił uwagę jej obrońca Kevin Reddington.

Zeznania złożyła już między innymi psychiatra Jennifer Tufts, która w ciągu zaledwie czterech miesięcy 14 razy konsultowała kobietę przez telefon. Lekarka zapytana o to, jak jej pomogła, odpowiedziała: - Powiedziałam, że możemy jej pomóc. Że jest nadzieja i są metody leczenia.

- Nie było żadnych poważnych znaków, że stanowi zagrożenie dla siebie lub innych - dodała.

Zdaniem obrony Lindsay Clancy cierpi na psychozę poporodową, która ma dużo poważniejszy przebieg niż depresja poporodowa. W przypadku psychozy u młodych matek pojawia się bezsenność, urojenia i halucynacje. Pacjentki odczuwają dezorientację i mają na przykład zaburzenia ruchu i mowy. Psychoza poporodowa występuje najczęściej do czwartego tygodnia po porodzie i dotyczy jednej lub dwóch kobiet na 1000 porodów.

Źródło: TVN24
Czytaj także: