TVN24 | Świat

Skazany za zabójstwo uciekł z więzienia z funkcjonariuszką. Łączyła ich "romantyczna relacja"

TVN24 | Świat

Autor:
wac//az
Źródło:
ABC News, TVN 24

Amerykańska policja prowadzi poszukiwania zastępczyni dyrektora zakładu karnego Vicky White i skazanego za zabójstwo Caseya White'a. Z nagrań wynika, że kobieta umożliwiła więźniowi ucieczkę. Jak podali śledczy, łączyła ich "romantyczna relacja". - Para powinna być uważana za niebezpieczną. Może być uzbrojona w karabin AR-15, pistolety i strzelbę - poinformował Rick Singleton, szeryf hrabstwa Lauderdale.

Funkcjonariuszka miała eskortować skazanego z zakładu karnego do sądu w piątek, 29 kwietnia. Jak powiedziała kolegom, "w celu oceny stanu zdrowia psychicznego”. Z informacji komisariatu hrabstwa Lauderdale wynika jednak, że więzień nie miał zaplanowanej wizyty w sądzie, a eskortowanie skazańców w pojedynkę jest niezgodne z przepisami.

Początkowo służby dopuszczały, że mogło dojść do porwania, jednak po kilku dniach poszukiwań nie mają wątpliwości, że 56-letnia Vicky White współpracuje ze skazanym. - Naprawdę mieliśmy nadzieję, że nie brała w tym udziału z własnej woli. Ale wszystko wskazuje na to, że to zrobiła - powiedział szeryf hrabstwa Lauderdale Rick Singleton w programie "Good Morning America".

Vicky White i skazany za zabójstwo Casey White

Funkcjonariuszka i skazany - co ich łączyło

Choć uciekinierzy mają to samo nazwisko, nie są spokrewnieni. Śledczy dowiedzieli się jednak, że łączyła ich "romantyczna relacja" i para utrzymywała kontakt, odkąd 38-letni Casey White został przeniesiony z więzienia okręgowego do aresztu stanowego. Funkcjonariuszka miała go tam kilkukrotnie odwiedzić.

Zdaniem szeryfa "para powinna być uważana za niebezpieczną. Może być uzbrojona w karabin AR-15, pistolety i strzelbę". Do środy nie udało się jednak ustalić lokalizacji uciekinierów. Biuro szeryfa wyznaczyło nagrodę w wysokości 10 tysięcy dolarów za informacje, dzięki którym udałoby się zatrzymać skazanego za morderstwo i zastępczynię dyrektora zakładu karnego.

Szeryf apeluje do wieloletniej funkcjonariuszki

Skazańca może czekać kara śmierci. Casey White we wrześniu 2020 roku zadźgał nożem 58-letnią Connie Ridgeway. Mężczyzna próbował uciec z zakładu karnego już jesienią tego samego roku, jednak wówczas służbom udało się udaremnić jego plany. Policja zarekwirowała jego nóż domowej roboty i dowiedziała się, że White planował wziąć zakładnika.

Casey White uciekł z więzienia w hrabstwie Lauderdale w stanie AlabamaReuters

- Vicky, jesteś w tym biznesie od 17 lat, widziałaś ten scenariusz więcej niż raz i wiesz, jak to się zawsze kończy - powiedział Singleton ABC News w środę. - Teraz śmiało zakończ, podejdź do telefonu i zadzwoń pod numer 911, poddaj się i pomóż nam wciągnąć Caseya White'a z powrotem za kratki, ponieważ wiesz, gdzie on w końcu wyląduje - zaapelował Singleton.

Szeryf opisał Vicky White, która w biurze szeryfa pracuje od 17 lat, jako wzorową pracownicę. - W ciągu kilku ostatnich miesięcy mówiła o przejściu na emeryturę. Dzień, w którym zniknęła z Caseyem White'em, miał być jej ostatnim dniem pracy - powiedział w programie telewizyjnym.

Autor:wac//az

Źródło: ABC News, TVN 24

Pozostałe wiadomości