Samolot Air Force One wylądował bezpiecznie w bazie lotniczej Andrews - podał Reuters po godzinie 5 czasu polskiego. Po około godzinie inny samolot z prezydentem USA na pokładzie wystartował do Szwajcarii.
Wcześniej związany z Białym Domem profil Rapid Response 47 przekazał w serwisie X, że "po wystartowaniu załoga AF1 zidentyfikowała niewielki problem z elektroniką". "W ramach środków ostrożności AF1 wraca do bazy Andrews. Prezydent i jego zespół wsiądą do innego samolotu i będą kontynuować podróż do Szwajcarii" - dodał.
Trump ma spóźnić się około trzy godziny
W środę Trump ma uczestniczyć w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent pytany o problemy z Air Force One powiedział dziennikarzom, że Trump pojawi się tam prawdopodobnie z opóźnieniem. - Uważam, że prezydent Trump spóźni się około trzech godzin - oceniił Bessent.
Według pierwotnego planu tuż po godzinie 14 Trump miał zostać powitany na Światowym Forum Ekonomicznym. O 14.30 planowane było jego wystąpienie. Następnie o 15.45 miał uczestniczyć w spotkaniach z przywódcami innych państw, a o 17.25 w przyjęciu z liderami biznesu.
We wtorek wieczorem Trump zamieścił wpis na swojej platformie społecznościowej Truth Social: "Ameryka będzie dobrze reprezentowana w Davos - przeze mnie. NIECH WAS BÓG BŁOGOSŁAWI!".
Debata z udziałem Nawrockiego, przemówienie Trumpa. Środa w Davos >>>
Tegoroczna, 56. edycja Światowego Forum Ekonomicznego w Davos odbywa się pod hasłem "Duch dialogu" i potrwa do piątku. Organizowane od 1971 roku WEF to jeden z najbardziej prestiżowych szczytów gospodarczo-politycznych na świecie. Uczestniczą w nim liderzy polityczni, w tym prezydenci i premierzy, a także przedstawiciele świata biznesu, nauki i kultury.
Autorka/Autor: js/lulu
Źródło: PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: CNP POOL