USA przeprowadziły kolejne ataki na cele w Iranie

Żołnierka USA podczas warty na pokładzie USS McFaul
Trump o negocjacjach z Iranem: być może za dzień lub dwa będziemy mieli jakieś wyobrażenie o sytuacji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X/CENTCOM
Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejną serię ataków na Iran. Teheran powiadomił natomiast o uderzeniach odwetowych na cele w regionie.

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) napisało w komunikacie, że amerykańskie siły przeprowadziły "kolejne uderzenia w ramach samoobrony na wiele celów w Iranie, na rozkaz naczelnego dowódcy". Jak dodano, ataki przeprowadzono na irańskie wojskowe zdolności rozpoznawczo-obserwacyjne, systemy łączności oraz stanowiska obrony przeciwlotniczej na terenie Iranu.

Jednostki Korpusu Piechoty Morskiej, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej użyły broni precyzyjnego rażenia wobec irańskich celów, "które stanowiły zagrożenie dla sił amerykańskich oraz statków handlowych przemieszczających się po wodach regionu" - napisano w komunikacie. Wyjaśniono, że "uderzenia te są odpowiedzią na nieuzasadnioną i trwającą agresję Iranu".

CENTCOM przekazał, że ataki rozpoczęły się o godzinie 17.15 czasu wschodnioamerykańskiego. O zakończeniu uderzeń powiadomiono około godziny 21 (3 w nocy w Polsce).

Żołnierka USA w trakcie warty na pokładzie USS McFaul
Żołnierka USA w trakcie warty na pokładzie USS McFaul
Źródło zdjęcia: X/CENTCOM

Iran ogłasza zamknięcie żeglugi w cieśninie Ormuz. USA twierdzą, że tranzyt trwa

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował z kolei o przeprowadzeniu ataków odwetowych na 18 "celów o istotnym znaczeniu" w regionie. Teheran ogłosił, że jego siły zbrojne zaatakowały za pomocą dronów 5. Flotę Marynarki Wojennej USA w Bahrajnie. Nie ma potwierdzenia tych doniesień.

Strona irańska ogłosiła też zamknięcie żeglugi w cieśninie Ormuz. CENTCOM podał natomiast, że tranzyt statków handlowych trwa.

Trump twierdzi, że Irańczycy proszą o zakończenie bombardowań

W środę wieczorem prezydent USA Donald Trump przekazał, że rozmawiał bezpośrednio z przedstawicielami władz irańskich, którzy poprosili go, by zatrzymał ataki na ten kraj - podała stacja Fox News.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Donald Trump o porozumieniu z Iranem. W Teheranie "naciskają, bo to wartościowy dokument"

Prezydent ogłosił wtedy, że bombardowanie wkrótce się zakończy. Zaznaczył jednak, że silne uderzenia zostaną wznowione następnego dnia, jeśli Iran nie podpisze porozumienia. Teheran zaprzecza, by irańscy urzędnicy kontaktowali się z Trumpem.

Amerykańskie siły przeprowadziły naloty na Iran drugą noc z rzędu. Przedstawiciele władz USA twierdzą, że celem tych działań jest wywarcie presji na Teheran, aby podpisał porozumienie, ale ataki stwarzają też ryzyko eskalacji militarnej - opisał portal Axios.

OGLĄDAJ: "Hezbollah będzie silny tak długo, jak ludzie nie będą mieć pieniędzy"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: