Węgrzy powołali pełnomocnika do spraw ukraińskiego Zakarpacia. Ostra reakcja Kijowa

Władze w Kijowie uważają, że Viktor Orban powiela stanowisko Rosji wobec Ukrainy
Władze w Kijowie uważają, że Viktor Orban powiela stanowisko Rosji wobec Ukrainy
Źródło: Vian/wikipedia.org (CC-SA 4.0)

Władze Ukrainy ostrzegły, że wydadzą zakaz wjazdu dla pełnomocnika rządu Węgier do spraw leżącego na ukraińskim terytorium Zakarpacia, jeśli Budapeszt nie wyjaśni, w jakim celu został on powołany i nie zostanie zmieniona nazwa jego funkcji. Rząd Viktora Orbana przekonuje, że działalność pełnomocnika w żaden sposób nie jest skierowana przeciwko Ukrainie.

"Jeśli nie będzie reakcji (Węgier - red.), na jaką liczymy, jeśli nie otrzymamy wyczerpujących wyjaśnień i nie dojdzie do zmiany nazwy tego stanowiska, Ukraina będzie zmuszona do zdecydowanych działań, nie wyłączając zakazu wjazdu (dla pełnomocnika), chociaż nie chcielibyśmy tego" – oświadczył w piątek w wywiadzie dla gazety internetowej "Europejska Prawda" wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Wasyl Bodnar.

Zakarpacie w centrum sporu

W węgierskim rządzie istniało do niedawna stanowisko pełnomocnika ds. współpracy regionów przygranicznych na Węgrzech i Ukrainie. Teraz w jego miejsce powołano pełnomocnika, odpowiedzialnego za rozwój Zakarpacia oraz rozwój przedszkoli w Kotlinie Panońskiej. Funkcję tę pełnił i pełni Istvan Grezsa – wyjaśniła "Europejska Prawda".

Bodnar powiedział, że Ukraina nie akceptuje ingerencji Węgier w jej sprawy wewnętrzne i ocenił, że działania Budapesztu są prowokacyjne. "Rozpatrujemy to jako jeszcze jeden krok w szeregu destrukcyjnych, prowokacyjnych działań ze strony Węgier (…)" – podkreślił.

Orban "odzwierciedla poglądy" Rosji

W czwartek MSZ Ukrainy wezwało przedstawiciela ambasady Węgier, któremu wręczono notę protestacyjną w związku z powołaniem pełnomocnika ds. Zakarpacia oraz wyrażono sprzeciw w związku z wypowiedziami premiera Węgier Viktora Orbana w kwestii Ukrainy.

Ukraińskie MSZ zarzuciło Orbanowi, że jego poglądy w sprawie Ukrainy "odzwierciedlają poglądy" Rosji, a jego wypowiedzi na ten temat wyraźnie odbiegają od polityki Unii Europejskiej wobec Kijowa.

W sobotę Orban gościł w Baile Tusnad w Rumunii, regionie zamieszkanym przez węgierskich Szeklerów w Siedmiogrodzie. W wygłoszonym tam przemówieniu krytykował UE za sankcje wobec Rosji wprowadzone za zaanektowanie należącego do Ukrainy Krymu i mówił, że nie widzi Ukrainy w UE i NATO.

Budapeszt odrzuca oskarżenia

Działalność węgierskiego pełnomocnika ds. Zakarpacia w żaden sposób nie jest skierowana przeciwko temu państwu – oświadczyła w piątek w odpowiedzi kancelaria premiera Węgier. Podkreśliła, że Grezsa od prawie trzech lat działa jako pełnomocnik rządu odpowiedzialny za współpracę graniczącego z Ukrainą komitatu (województwa) Szabolcs-Szatmar-Bereg z obwodem zakarpackim Ukrainy oraz związane z tym zadania rozwojowe, a nowa funkcja jest zmianą tylko z nazwy, gdyż jej zakres merytoryczny się nie zmienił.

Kancelaria zapewniła, że działalność pełnomocnika w żaden sposób nie jest skierowana przeciwko Ukrainie, a co więcej, jego praca w ogromnej mierze przyczynia się do tego, by rozwój najbardziej wysuniętego na zachód regionu Ukrainy oraz sąsiedniego komitatu węgierskiego odbywał się w sposób skoordynowany i by przyświecały mu jasne cele.

Jak zaznaczyła kancelaria, kilkadziesiąt zrealizowanych do tej pory programów wzbogaca tak samo ukraińską, jak i węgierską wspólnotę. Podała jako przykład pokrycie nowym dachem szpitala dziecięcego w Mukaczewie w obwodzie zakarpackim, uratowanie życia osiemnastu nie-Węgrom z tego obwodu, czekającym na dializę nerki czy odnowienie przedszkoli, do których chodzą nie tylko węgierskie dzieci.

Ukraińskie Zakarpacie
Ukraińskie Zakarpacie
Źródło: Google Maps

Kancelaria podkreśliła, że wykonano też gesty pod adresem przedstawicieli narodu ukraińskiego, np. postawiono pomnik Tarasa Szewczenki w Berehowie czy sfinansowano remont kaplicy greckokatolickiej we wsi Tucholka, nie wspominając o pielęgnowaniu żołnierzy rannych podczas walk na wschodzie Ukrainy.

Wszystko to - jak oceniła kancelaria - nie jest ingerencją w sprawy wewnętrzne Ukrainy, tylko podnoszeniem jakości życia Węgrów i Ukraińców mieszkających na Zakarpaciu. Zdaniem kancelarii jest oburzające, że ukraińskie MSZ grozi zakazem wjazdu pełnomocnikowi, który w ostatnich latach uczynił najwięcej dla wsparcia Węgrów i Ukraińców mieszkających na tym terenie oraz poprawienia dobrosąsiedzkich stosunków dwustronnych.

Coraz trudniejsze relacje

Stosunki ukraińsko-węgierskie zaostrzyły się w 2017 roku, gdy parlament w Kijowie przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt oświadczył, że godzi ona w prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu, Węgry blokują m.in. spotkania Komisji Ukraina-NATO.

Autor: adso / Źródło: PAP

Czytaj także: