Bad Bunny wystąpił podczas przerwy meczu finałowego ligi amerykańskiego futbolu NFL w Kalifornii. Dołączyli do niego Lady Gaga i Ricky Martin. Za artystami widniał napis: "Jedyną rzeczą silniejszą od nienawiści jest miłość".
Kim jest Bad Bunny? CZYTAJ WIĘCEJ W TVN24.PL
Prezydent USA Donald Trump napisał w sieci społecznościowej Truth Social, że występ Bad Bunny'ego był "absolutnie okropny, jeden z najgorszych w historii!".
"To nie ma sensu, jest afrontem wobec wielkości Ameryki, nie reprezentuje naszych standardów sukcesu, kreatywności ani doskonałości" - kontynuował Trump, którego nie było na trybunach w Kalifornii.
"Nikt nie rozumie ani jednego słowa tego kolesia, a tańce są obrzydliwe, zwłaszcza dla małych dzieci, które oglądają mecz w całych USA i na całym świecie" - dodał prezydent. Ocenił, że występ pochodzącego z Portoryko rapera był "uderzeniem w twarz" USA. Trump już wcześniej skarżył się, że Bad Bunny jako gwiazda tegorocznego Super Bowl, czyli najważniejszego wydarzenia sportowego roku w USA, to "zły wybór".
Bad Bunny w ubiegłą niedzielę został wyróżniony trzema nagrodami Grammy, w tym za najlepszy album roku. Laureat powiedział ze sceny: - Zanim podziękuję Bogu, powiem: "ICE OUT" (ICE, wynoś się). Funkcjonariusze służb imigracyjnych (ICE) na początku stycznia zastrzelili 37-letnią Rene Good, a pod koniec miesiąca agenci federalni zastrzelili Alexa Prettiego, który protestował przeciw akcjom deportacyjnym.
Wspierana przez Trumpa organizacja zrobiła alternatywny koncert
Konserwatywna organizacja Turning Point USA zorganizowała alternatywny koncert w połowie meczu Super Bowl, który określono jako "typowo amerykański". Link do jej transmisji udostępnił m.in. Biały Dom i szef Pentagonu Pete Hegseth. Na tym koncercie główną gwiazdą był Kid Rock, który jest zwolennikiem Donalda Trumpa. Na Youtube transmisja zgromadziła ok. pięciu milionów widzów.
W meczu finałowym zmierzyli się Seattle Seahawks i New England Patriots. Drużyna Seahawks wygrała 29:13.
Szacuje się, że w ubiegłym roku mecz Super Bowl obejrzała rekordowa liczba widzów: 128 milionów.
Opracował Kuba Koprzywa/ads
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: CHRIS TORRES/EPA/PAP