Do strzelaniny doszło w poniedziałek przed południem w ratuszu miasta Chřibská. Jak przekazały służby, nie żyją jedna osoba oraz napastnik, a sześć zostało rannych, w tym jedna ciężko. Trójka policjantów odniosła lekkie obrażenia. Wśród rannych jest burmistrz Chřibská - Jan Machač.
Czeska policja podała w mediach społecznościowych, że miejsce strzelaniny zabezpieczono, zamknięto również teren wokół ratusza, a mieszkańców miasta poproszono o niezbliżanie się do niego. Na miejsce wezwano również straż pożarną.
Strzelanina w Czechach. Policja o motywie
Komendant policji Martin Vondrášek zorganizował konferencję prasową dotyczącą ataku. Przekazał pierwsze informacje dotyczące napastnika. Mężczyzna miał przy sobie - nielegalnie - trzy sztuki broni palnej, dwie krótkie i jedną długą. Z pierwszych ustaleń wynika, że motywem ataku miały być problemy osobiste napastnika. Policja na ten moment wyklucza terroryzm.
Przed godziną 10 do policji dotarło pierwsze zgłoszenie. Po tym, jak funkcjonariusze dotarli na miejsce, mężczyzna miał otworzyć do nich ogień. - Zaatakował policjantów, którzy odpowiedzieli ogniem - opisał komendant.
Mężczyzna miał mieć problemy z prawem, ale nie toczyły się wobec niego żadne postępowania karne za działanie z użyciem przemocy.
Na miejscu ma się pojawić czeski minister spraw wewnętrznych Lubomir Metnar.
Tekst aktualizowany.
Autorka/Autor: aaw/akb
Źródło: Reuters, Radio Prague International, novinky.cz
Źródło zdjęcia głównego: Reuters