Rzecznik nie sprecyzował, na czym polegało to zagrożenie. Wiadomo jedynie, że policja wszczęła dochodzenie.
Według agencji prasowej Canadian Press, źródła w kanadyjskim ministerstwie obrony ujawniły, że na pokładzie samolotu przewoźnika Cathay Pacific istniało niebezpieczeństwo wybuchu bomby.
Samolot po wylądowaniu został skierowany do położonej na uboczu części lotniska, gdzie ewakuowano pasażerów i załogę.
Nikomu nic się nie stało, a część pasażerów w ogóle nie zorientowała się, że samolot był eskortowany przez myśliwce.
Źródło: PAP, lex.pl